Ogłoszenia towarzyskie - wyszukiwarka

lat
kg.
cm.
/10
PLN
UWAGA! Prosimy nie podawać zapytań o wiek, wagę, rozmiar biustu itd. w polu przeznaczonym na słowa kluczowe. W tym celu skorzystaj z wyszukiwania zaawansowanego. Dziękujemy za współpracę!

Idealna kochanka - czy powinna przypominać gwiazdę filmów porno?

Nie da się zaprzeczyć – seks jest dzisiaj jednym z podstawowych wyznaczników bliskości pomiędzy partnerami. Współczesne kobiety coraz chętniej wyrażają swoje erotyczne oczekiwania i upodobania, ale dbają też o potrzeby swoich partnerów. Z jednej strony cieszy to, że seks przestał być tematem tabu, z drugiej wzory zachowań, które promują telewizja, internet czy prasa, nie zawsze są zgodne z naszymi przekonaniami. Aby poprawić jakość życia intymnego często sugerujemy się tym, co promuje przemysł pornograficzny. Ale czy rzeczywiście powinnyśmy wzorować się na zachowaniu aktorek porno? Czy czegoś możemy się od nich nauczyć? A może cały ten zachwyt nad filmami porno jest nieco przerysowany?

Są różne rodzaje porno

Trzeba pamiętać o tym, że ile ludzkich głów, tyle fantazji erotycznych i upodobań seksualnych. I przecież nie wszystkie te pragnienia muszą być od razu wulgarne czy w pewnym sensie upokarzające dla kobiety. To samo dotyczy filmów pornograficznych. Jedni lubią ostre porno, w którym bicie pejczem po pośladkach jest jedną z najłagodniejszych form dotyku, inni niewinne, tworzone na wzór erotyków kierowanych głównie do kobiet. W wielu przypadkach nie zdajemy sobie sprawy, że w prawdziwym życiu często przejawiamy takie same zachowania jak gwiazdy porno. Co więcej, wcale nie musi być to coś wstydliwego lub złego. Problem pojawia się wtedy, gdy partner oczekuje od nas robienia rzeczy, które sprawiają nam przykrość, są dla nas nieprzyjemne lub nawet takich, które przynoszą ból.

Idealna – to znaczy jaka?

Wielu mężczyzn będących z związkach przyznaje, że gwiazdy filmów dla dorosłych wcale nie są takie idealne za jakie uchodzą. To, że chętnie je oglądają nie oznacza, że chcieliby, by ich kobieta zachowywała się dokładnie jak ta z ekranu. Mężczyźni dostrzegają ich urodę, zgrabne ciała oraz osobliwy sposób zachowania, ale ostatecznie i tak pod wieloma względami wolą swoją „rzeczywistą” partnerkę. Faktem jest też to, że zwracają dużą uwagę na techniki stosowane przez kochającą się parę, po to, by niektóre z nich przenieść do własnej sypialni. W większości przypadków idealna kochanka to ta, którą mają u swojego boku. A to, że pragną, aby w pewnym kwestiach przejawiała podobne zachowania do tej „drugiej”, to przede wszystkim chęć urozmaicenia wspólnego życia seksualnego lub czysta ciekawość. Ważne jednak, abyśmy nigdy nie robiły niczego wbrew sobie. Kochając się z partnerem powinnyśmy czuć się przede wszystkim szanowane...

Poznać wroga

Wiele pań jest przeciwnych temu, aby ich mężczyzna oglądał wyuzdane sceny z udziałem innych kobiet. Ale czy rzeczywiście oglądanie pornografii przez dorosłych ludzi jest czymś złym? Może zamiast wściekać się na partnera za to, że w tajemnicy przed nami ogląda „zakazane” filmy pornograficzne, przynajmniej raz obejrzyjmy go razem z nim lub w wolnej chwili same. Być może nie będzie to aż tak wstrząsające doświadczenie jak wcześniej myślałyśmy, zaś stanie się inspiracją do łóżkowych eksperymentów. Trzeba uświadomić sobie to, że większość nowych pozycji, sposób dotykania czy wykorzystania gadżetów erotycznych nie został wymyślony przez naszego pomysłowego partnera, ale zapewne „ściągnięty” z internetu. Zamiast źle oceniać panie, które tak ciężko „pracują” doceńmy to, że niektóre z ich trików zmieniły nasze życie seksualne na lepsze...

Co nas zawstydza?

Prawda jest taka, że wiele kobiet, które miały okazję oglądać filmy pornograficzne czuło się zażenowane tym, co widziały na ekranie. Męskie i żeńskie organy pokazane z bliska, wytrysk nasienia, seks oralny czy nieokiełzane pojękiwania aktorek – ale czy naprawdę są to dla nas aż tak obce rzeczy? Przecież nikt z nas nie kocha się w ubraniu, nie zakrywa oczu przy seksie oralnym ani też nie tłumi wszelkich wydawanych odgłosów ani tym bardziej wytrysku u partnera. Trzeba uświadomić sobie to, że wiele rzeczy wygląda tak samo, a prawdziwy seks to nie ten sam, który pokazują w romantycznych filmach, gdy ciała rozebranych aktorów ograniczają się do gołych pośladków i przebijających się gdzieniegdzie sterczących sutków. Gdy zdamy sobie sprawę z tego, jak niewiele nas różni, tym łatwiej będzie nam zrozumieć tę „rzeczywistość”.

Lepsze jest to, co prawdziwe

To, że partner lubi od czasu do czasu nastroić się przed seksem filmem pornograficznym, to jeszcze nie zbrodnia. Nie powinnyśmy od razu myśleć, że jesteśmy gorsze, mniej atrakcyjne czy w ogóle niepociągające. Wręcz przeciwnie. Z aktorkami porno wygrywamy przede wszystkim naturalnością. Trzeba pamiętać o tym, że porno film to cały czas film i polega na grze aktorów, która bardzo często jest po prostu sztuczna. Ponadto zdarza się, że kobieta jest tam traktowana w sposób przedmiotowy, co nie ma prawa zdarzyć się w zdrowym i normalnym związku. Jeśli odważymy się na szczerą rozmowę z naszym partnerem, z pewnością powie nam dlaczego ogląda tego rodzaju kino. Być może, dzięki tej rozmowie, sprowadzimy potrzeby nasze i partnera do wspólnego mianownika, w którym pornografia stanie się po prostu zbędna...

1 komentarz:

ś˜roda, 16 marca 2016 22:24 przez ~long

interesuje nas trójkącik zainteresowana

Odpowiedz

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?