Ogłoszenia towarzyskie - wyszukiwarka

lat
kg.
cm.
/10
PLN
UWAGA! Prosimy nie podawać zapytań o wiek, wagę, rozmiar biustu itd. w polu przeznaczonym na słowa kluczowe. W tym celu skorzystaj z wyszukiwania zaawansowanego. Dziękujemy za współpracę!


Jak zaczęła K.

Opisałam już jak zaczęłam ja, jak zaczęła Sabina, a nie opisałam historii mojej przyjaciółki. K. wyraziła zgodę na to, żebym pisała o niej, zresztą sama mnie zachęca do pisania i pyta jak mi idzie.

K. mieszkała w małym miasteczku, w blokowisku, razem z rodzicami, młodszym bratem i babką. Starzy nie mieli za dużo kasy, do tego ojciec lubił sobie zaglądać do kieliszka, a jej matka też od tego nie stroniła. Kiedy K. miała 15 lat, to zmarła jej babka, która jeszcze jako tako trzymała towarzystwo w kupie i nie pozwalała, żeby rodzice K. się rozpili. Niestety, ale historia K. jest smutna i bez happy endu - starzy zaczęli chlać i lać ją oraz brata. Szybko stracili pracę, chociaż jeszcze gdzieś dorywczo się łapali, więc na picie było.

Jakiś czas później K. znalazła chłopaka, miała już 16 lat i czuła się dorosła. Jej wybranek miał 23 lata i pochodził z nie ciekawszego środowiska, tylko że on miał siódemkę rodzeństwa i mieszkał trzy bloki dalej. Jak się można domyśleć rodzice nie chcieli “takiej patologii” u swojej córeczki, K. się buntowała, a przy okazji pieprzyła z chłopakiem po krzakach, bo nie mieli za grosz prywatności i w końcu nie wytrzymała i uciekła z nim do innego miasta.

Chłopak oczywiście szybko się zmył, kiedy okazało się, że uczciwa praca go przerosła, a K. została sama bez możliwości powrotu do domu, bo rodzice się jej wyrzekli, a innej rodziny nie miała. Pospała trochę po ławkach, znalazła kolejne nieciekawe towarzystwo i jakaś nowa koleżanka znalazła jej pracę jako tancerka, a potem zdarzał jej się też seks na pieniądze.

Minęło trochę lat, ale K. nadal nie ma kontaktu z rodzicami. Na szczęście w międzyczasie się ogarnęła, skończyła szkołę, zrobiła jakąś szkołę policealną zaocznie. Zarabia na siebie i to sporo, więc nie ma na co narzekać. Ma kontakt ze swoim bratem. W sumie to ona sama mówi, że gdyby nie sprzedawanie swojego ciała, to by nie żyła.

Dlaczego K. nie zrezygnowała, kiedy podniosła się trochę na nogi? Bo jak sama mówi, zrozumiała, że to jest coś dla niej. Łatwa kasa, mało czasu na głupoty, może o siebie zadbać i nie jest zmęczoną życiem kobietą, która tylko żyje na przestrzeni praca-dom. Jedyną wadą K. jest to, że boi się spróbować czegoś więcej, nie wierzy w siebie. Na szczęście ja takich problemów nie mam i kiedy mogę, to wkręcam ją w coś nowego i dlatego też często obsługujemy wspólnie klientów albo razem wyjeżdżamy na wakacje sponsorowane. Ja też jej dużo zawdzięczam, bo poznałyśmy się w momencie, kiedy było ze mną źle, a ona mi naprawdę dużo pomogła.

2 komentarze:

piątek, 15 kwietnia 2016 05:16 przez ~Kurwiarz

K. jak kurwa xD

Odpowiedz
niedziela, 15 stycznia 2017 19:38 przez ~Marek

Chciałbym mieć seks z Panią stojącą przy drodze, ale mam strach, że może mnie zarazić. Niekiedy stoją takie piękne kobiety, które naprawdę mają zgrabną figurę, podniecającą urodę. Chętnie bym chciał "zakosztować" seksu z taką kobietą. Zapłacił bym uczciwie bo wiem, że to ciężki wysiłek mieć seks z nieznajomym mężczyzną. i_agree_mj@o2.pl

Odpowiedz

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?