Ogłoszenia towarzyskie - wyszukiwarka

lat
kg.
cm.
/10
PLN
UWAGA! Prosimy nie podawać zapytań o wiek, wagę, rozmiar biustu itd. w polu przeznaczonym na słowa kluczowe. W tym celu skorzystaj z wyszukiwania zaawansowanego. Dziękujemy za współpracę!

Zabawy analne - strona aktywna

Jak już pisałam, nigdy nie mówię “nie” na coś nowego. To tylko kwestia przekonania mnie do tego, żeby to zrobi. I niekoniecznie chodzi tutaj o kasę. Ok, kasa jest ważna, bo bez kasy nie ma nic, ale aż taka cyniczna, żeby myśleć tylko o kasie i kasie. Są też jakieś inne wartości, a w tym przypadku - możliwość zaspokojenia swojej ciekawości i nauczenia się czegoś nowego. Tak drodzy państwo, nawet dziwka może nauczyć się czegoś nowego!

Kiedy dostałam pół roku tempu propozycję bycia stroną aktywną w zabawach analnych, to trochę mnie to zbiło z tropu. Czekaj, czekaj, jak? To JA mam być aktywna? Prośba była trochę dziwna, bo to zazwyczaj ja jestem stroną bierną. Klient nasz pan, pomyślałam i się umówiliśmy na spotkanie. Ten klient nie był kimś zupełnie nowym, znałam go od dawna, często do mnie przychodził, raz zabrał na tygodniowy wyjazd. Nazwijmy go Y.

Pana Y interesował początkowo rimming… jeżeli nie wiecie, co to jest, to wytłumaczę to krótko - lizanie odbytu. Nie zgodziłam się, jak dla mnie lizanie czyjegoś tyłka, chociażby przez maseczkę oralną, to nic, co chciałabym zrobić. Przystało więc na masażu prostaty i kilku gadżetach. Y przyniósł swoje zabawki, bo ja nie miałam ochoty poświęcać moich rzeczy na być może jednorazową zabawę w tym stylu. Było widać, że to dla niego żadna nowość, bo był wyćwiczony i bez problemów mogłam korzystać ze sporego wibratora.

Patrząc na seks analny z innej perspektywy, to dosyć ciekawe doświadczenie. Nie jest tak źle, jak się tego spodziewałam. Jasne, przed analem posiłkowałam się sporą biblioteką filmów porno, ale kto wierzy w to, że porno jest prawdziwe? A może miałam szczęście, że Y był na tyle przygotowany, że odbyło się bez problemów i niespodzianek? To doświadczenie jednak nie sprawiło, że chętniej biorę udział w takich rzeczach, ale przynajmniej zaspokoiłam swoją ciekawość. Tylko chyba panowi Y nie odpowiadał mój sposób pracy w tej materii, bo więcej już na zabawy analne się ze mną nie umówił.

4 komentarze:

czwartek, 03 marca 2016 07:02 przez ~Maxx

Odważna jesteś! Do odważnych świat należy. Tylko szkoda, że koleś nie dał Ci więcej szansy na rozwinięcie skrzydeł w tym temacie.

Odpowiedz
poniedziałˆek, 07 marca 2016 18:50 przez ~Cycolina

Łoooooo.... fuj! W życiu bym nie bawiła się czyjąć dziurką. Szczególnie to lizanie odbytu... ludzi to naprawdę kręci?

Odpowiedz
czwartek, 17 marca 2016 00:21 przez ~marceli

Niektórych kręgi i to bardzo. Ja lubie polizać tyłek, ale tylko kobiecie, nie lubię kiedyś ktoś to na mnie robi. Kobiecie dziurki są śliczne i smaczne, więc czemu nie.

Odpowiedz
piątek, 15 kwietnia 2016 06:04 przez ~Lolek

A ja tam bym chętnie spróbował z taką panienką jak na zdjęciu w poście.

Odpowiedz

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?