Dwie niewolnice

To miała być zwykła impreza. Szybki sex i dużo alkoholu. W końcu był weekend, a my mieliśmy po dwadzieścia parę lat, ostatni dzwonek na to, by poszaleć. Eryk, mój kumpel, zaprosił dwie panienki z agencji, twierdząc, że będzie udana i niezapomniana zabawa. Eryk zawsze miał szalone pomysły, wiedziałem, że z nim nie będę się nudził. Pierwszą rzeczą jako zauważyłem w mieszkaniu kumpla był pejczyk, kajdanki, knebel i kilka innych akcesoriów z sex shopu. Domyśliłem się, że to gadżety na imprezę. Wiedziałem, że bę...
Czytaj całość...
Dodaj komentarz · Powrót do listy kategorii

Cudowne doświadczenie

Przyjaciółki od zawsze. Znające się od dzieciństwa. Zawsze razem. W szkole i poza nią. Powierzały sobie wszystkie sekrety. Wszystkie tajemnice. Przez te wszystkie lata, mogłaby policzyć na palcach jednej ręki, ile razy się pokłóciły.

Uwielbiały swoje towarzystwo, choć były tak diametralnie różne. Jedna bardzo nieśmiała i wycofana, introwertyczka. Druga pełna temperamentu, drapieżna, żywiołowa.

Kasię kochali wszyscy faceci. Była seksowna, w dodatku w tej uwielbiany przez mężczyzn s...
Czytaj całość...
Dodaj komentarz · Powrót do listy kategorii

Bardzo udana impreza

To miała być niezapomniana impreza. Obie dawno nigdzie nie wychodziły i tym razem chciały zaszaleć. Potańczyć, wypić kilka drinków i poflirtować. W końcu była sobota. Najlepsza okazja, żeby się naprawdę wyluzować i nie myśleć o problemach.

Umówiły się, że spotkają się o 20 u Izy i wspólnie pojadą na tańce. Nie spodziewały się nawet, że ten wieczór tak się potoczy.

Monika bardzo starannie przygotowywała się do tej imprezy. Nawet specjalnie z tej okazji kupiła nową sukienkę. Oczywiś...
Czytaj całość...
Dodaj komentarz · Powrót do listy kategorii

Pierwszy raz

Tego dnia nie wstała w dobrym nastroju. Z błogiego snu znowu wyrwał ją dźwięk budzika. Narastający, nieprzyjemny i wwiercający się w mózg. Czuła się tak, jakby robiono jej trepanację czaszki za życia. To jasne, że taka pobudka nie nastraja nikogo optymistycznie.

Później, jak zwykle umyła się, ubrała i wyszła z domu. W drodze do szkoły złapała jeszcze kanapki od mamy. Ten dzień nie zapowiadał się dobrze. Przez całą drogę padało. Zmokła niemiłosiernie. Nie można było jej wtedy uznać za atrakcyj...
Czytaj całość...
Dodaj komentarz · Powrót do listy kategorii