Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Pamiętnik prostytutki
Powered by SzukajDivy.pl

Nie dawaj dupy za darmo!

Wiecie, co mnie najbardziej wkurza? Gówniary, które dają dupy za darmo lub za piwo. Psujecie rynek kurewki. Haha… śmiać mi się chce z samej siebie, kiedy pisze o “psuciu rynku”, taka zajebista ze mnie freelancerka, a niedouczeni amatorzy obniżają ceny… Ale taka jest prawda.

Klient musi mieć do dziwki szacunek, nie ma, że nie. Szacunek na poziomie bzykam cię, płacę, dziękuję i nie zawracam ci już dupy. Poza tym może mnie nienawidzić, może czuć do mnie wstręt i odrazę, może sobie pomyśleć co chce, ale tylko, żeby to mi nie przeszkadzało w pracy. Jeżeli ktoś zacznie odjebywać nie wiadomo jakie sceny podczas seksu, to wystawię go za drzwi.

Niestety, im młodsze pokolenia, tym więcej kurewek-amatorek. Ani nie stoją na ulicy, ani nie sposób znaleźć ich ogłoszenia erotyczne, ale zawsze się kręcą przy nadzianych facetach. Zazwyczaj to córeczki nowobogackich, którym z nudy palma odbija i dla zabawy stają się prostytutkami. Szukają wrażeń i jakiś ciekawych historyjek, którymi potem dzielą się z równie pojebanymi koleżankami.

Takie laski nie rozumieją, że dawanie dupy to też praca! Tak, praca i możesz sobie myśleć o tym, co chcesz, ale nie możesz zaprzeczyć, że w ten sposób też się pracuje. Trzeba wystać swoje na drodze albo napisać się ogłoszeń. Trzeba wydepilować każdy jebany włosek na ciele i codziennie wyglądać jak przed pierwszą randką. Trzeba być świeżą i pachnącą, nawet jeżeli z nieba leje się żar. Do tego trzeba zadowolić faceta, którego widzi się pierwszy raz. Trudne? Zajebiście trudne. Dodaj do tego jeszcze sprzątanie po każdym kliencie i wychodzi całkiem sporo obowiązków.

Mam więc mały apel do takich małolat - jeżeli chcecie dawać dupy, to poszukajcie wśród kolegów w waszym wieku, na pewno się ucieszą. Prostytucja to nie zabawa i gra, to coś, do czego trzeba podejść z głową!

5 komentarzy:

poniedziałˆek, 07 wrze˜śnia 2015 19:15 przez ~K.

Amen! Może w końcu ten wpis sprawi, że kilka osób zrozumie, że praca prosytutki to nie tylko wypięcie tyłka i czekanie na akcję. Chociażby mieszkanie trzeba ogarnąć kilka razy dziennie, sprzątaczka też kosztuje, to czemu mam tego nie liczyć w kosztach? ;)

Odpowiedz
niedziela, 30 sierpnia 2015 05:56 przez ~SexGod

Ja bym się bał pójść do takiej taniej dziewczyny, jeszcze licealistki czy gimnazjalistki. To nie są ustatkowane życiowo osoby, robią to bo chcą mieć łatwą kasę. Tylko potem może się pojawić żal i zdziwnie, że to jednak nie tak łatwo i tak szybko... A od tego jest tylko krok do tego, żeby się komuś poskarżyły albo poszły na policję i oskarżyły o gwałt.

Odpowiedz
wtorek, 25 sierpnia 2015 05:36 przez ~Sammy

Dziwki freelancerki? Hahah, ale się uśmiałam :D Ciekawe czy macie umowę o dzieło z klientami? ;)

Odpowiedz
poniedziałˆek, 24 sierpnia 2015 06:11 przez ~AnkaS.

Od kiedy dawanie dupy to praca? Do CV sobie wpiszesz? Podatki płacisz?

Odpowiedz
niedziela, 23 sierpnia 2015 03:03 przez Primadonna

Tak, wpisze sobie do CV, a co szkoda Ci, że nikt ciebie kijem nie chce nawet tykać?

Odpowiedz

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?