Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Pamiętnik prostytutki
Powered by SzukajDivy.pl

Na specjalne życzenie klientów...

Pewnie zastanawiacie się, do jakiego momentu pieniądze mogą mnie przekonać do czegoś więcej, niż sam seks? No cóż, powiem szczerze, że granica jest elastyczna. Zresztą tylko krowa nie zmienia zdania! Jeszcze kilka lat temu nie myślałabym o tym, że będę uprawiać seks z kobietą, ale stało się i teraz przed tym się nie bronię. Więc jak mogę powiedzieć, że za kilka lat nie zrobię tego czy tamtego?

Zresztą z analem było podobnie - na początku byłam na nie, dopiero teraz zaczynam się do niego przekonywać, chociaż nie idzie mi łatwo czasami. Na razie klienci nie mają co liczyć na fisting, chyba że ja będę stroną aktywną, wtedy bardzo chętnie. Mało co mnie obrzydza i sprawia, że się wycofuję. Nie ma tylko u mnie skatingu i pisingu - wydalanie ekskrementów na kogoś, a potem będę musiała to sprzątać z MOJEJ pościeli? Nie, dzięki.

Wiele osób myśli, że niektóre rzeczy to tylko kwestia kasy. To nie jest kwestia tego, ile jesteś mi w stanie zapłacić, ale kwestia tego czy, uda ci się mnie do tego przekonać, oczywiście bez zbytniego marudzenia i zawracania mi dupy, bo inaczej się wkurzę i nawet z seksu będą nici.

To nie znaczy, że dodatkowe usługi są darmowe - co to, to nie! Są płatne i czasami nawet bardzo, bardzo, bardzo wysoko płatne, ale czemu nie? Jeżeli chcecie anal czy głębokie gardło to zaproponujcie to swoim grzecznym i kochanym żonkom, zobaczycie co wam powiedzą hahah.

1 komentarz:

piątek, 15 kwietnia 2016 05:39 przez ~Kurwiarz

Na pewnym forum krąży legenda o gościu co jeździł do dziewczyn ze swoją deską sedesową i chciał, żeby założyć ją mu na głowę i na niego nasikać.

Odpowiedz

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?