Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Pamiętnik prostytutki
Powered by SzukajDivy.pl

Jak trafiłam do burdelu

Seks za pieniądze można oferować na ulicy, w domu, albo w burdelu. Trochę z tym burdelem wybiegam w przyszłość, ale kij z tym, później sobie zainteresowani ułożą w głowach chronologię. Przygodę z pracą w burdelu… tfu, tfu!... raczej w ekskluzywnym klubie nocnym dla Panów, miałam jakieś dwa lata po moim “pierwszym” razie. W ogóle te pierwsze dwa lata były burzliwe, bo zasmakowałam trochę kasy, potem nie miałam na chleb, bo żyłam ponad stan, a potem znowu zaczęło się wszystko kręcić, anonse erotyczne wisiały na stronkach i… chuj by strzelił Maćka z mojej grupy na studiach!

Maciek dowiedział się, jaka jest moja profesja i mnie zaczął szantażować. Na ogłoszeniach nigdy nie było widać mojej twarzy, ale już długie włosy i całe ciało tak. No i tak się zdarzyło, że kiedyś z Maćkiem i innymi znajomymi byliśmy na basenie, a na udzie miałam (miałam, bo teraz już wycięłam) niewielkie znamię, potocznie zwane myszką. Maciek patrzył chyba czas na mój tyłek, bo jakoś tak szczególnie zwrócił uwagę na tę myszkę. Właśnie to znamię mnie zdradziło, bo na jednym zdjęciu było je trochę widać. Do tego jeszcze kolor włosów, bo przeszłam epizod zmiany koloru z ciemnego na jasny i fryzjer walnął mi balejaż, tylko trochę mu nie wyszło i miałam na dwóch zdjęciach pasemka blond, rude i czarne. Teraz bym nie popełniła takich głupich błędów przy dodawaniu ogłoszeń, ale było i minęło, a ja nabrałam trochę doświadczenia.

Tak, więc Maciek przeglądając anonse erotyczne, trafił na moje ogłoszenie, zrozumiał, że to mogę być ja i zaczął mi podrzucać to niby żartem, a niby serio, jakieś sugestie, że wszystkim powie. Wtedy to dla mnie było nie do pomyślenia, bo nie byłam jeszcze taka otwarta, więc szybko usunęłam ogłoszenia, ale pracować musiałam. Tak, wiem, że głupio, że pousuwałam wszystko - ale po prostu się bałam tego debila, chociaż sama dałam mu argument w dłoń, kiedy się przestraszyłam i próbowałam zatrzeć fakty. O reszcie historii z M. napiszę następnym razem.

4 komentarze:

sobota, 23 maja 2015 14:32 przez ~Bar43

Tak, na pewno! W ogóle to jestem Maciek... Weź dziewczyno nie bądź taka przewrażliwiona, bo jak pójdzie tak dalej to będziesz ciągła druta na ulicy. Wybrałaś zły zawód księżniczko!

Odpowiedz
sobota, 16 maja 2015 00:33 przez ~Bar43

Jak się chce pieprzyć jak królik za kasę, to wiadomo że takie coś jest możliwe. Ryzyko zawodowe!

Odpowiedz
piątek, 15 maja 2015 15:43 przez Primadonna

Marcel, to był jedyny raz, na szczęście! Bar43 - jakie to kurwa ryzykowo zawodowe? Zwykłe chamstwo i tyle. A może Ty też odpierdzielasz takie akcje? :>

Odpowiedz
wtorek, 05 maja 2015 15:23 przez ~Marcel

A to kutas złamany! Często zdarzają Ci się takie sytuacje?

Odpowiedz

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?