Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Przygoda w sklepie

Dawno nie miałam takiego złego dnia w pracy. Od samego rana wszystko szło nie tak, jak powinno. Szef bez przerwy się mnie czepiał, a Iwona miała jakieś pretensje od samego rana. Musiałam sobie jakoś poprawić humor. Nie mogło być inaczej. Zazwyczaj stawiałam na kosmetyczkę, ale tym razem miałam ochotę kupić sobie jakąś ładną bieliznę. Wybrałam się do ulubionego centrum handlowego, w którym jest mój ulubiony sklep z bielizną. Pani, która w nim sprzedawała już mnie doskonale znała. Wiedziałam więc, że na pewn...
Czytaj całość...
Dodaj komentarz · Powrót do listy kategorii

Przymierzalnia w sklepie

Od samego rana wszystko w pracy szło mi niezwykle opornie. Już dawno tak mi się robota w rękach nie sypała. Szefowi wszystko się nie podobało, a i koleżanki były jakieś nie w humorze. Do tego na koniec dnia – już przed samym wyjściem – na mojej ulubionej spódnicy wylądowała filiżanka kawy. Dobrze, że zazwyczaj noszę ze sobą coś na zmianę. Ale musiałam zrobić coś żeby poprawić sobie humor. Padło oczywiście na zakupy – nowa bluzka lub spódnica zawsze się przyda.

Wybrałam się do sprawdzonego sklep...
Czytaj całość...
Dodaj komentarz · Powrót do listy kategorii

Bezpardonowy sprzedawca

Od samego rana wiedziałam, że to nie będzie dobry dzień. Najpierw zalałam sobie spódnicę kawą. Konieczność przebierania się sprawiła, że spóźniłam się do pracy. I to akurat w dzień, w którym szef postanowił przyjść punktualnie. Wiedziałam już, że bez marudzenia i docinek się nie obejdzie. Potem projekt – oczywiście wszystko było w nim nie tak. Generalnie cały dzień – od samego rana – nie wyglądał różowo. Kiedy więc wychodziłam z pracy, stwierdziłam, że trzeba zrobić coś dla przyjemności i poprawienia sobie ...
Czytaj całość...
Dodaj komentarz · Powrót do listy kategorii

Przygoda w sklepie

Dzisiejszy dzień w pracy z pewnością nie należał do udanych. Nieustanne spięcia z szefem sprawiły, że mój humor pozostawiał wiele do życzenia. Stwierdziłam, że muszę sobie jakość poprawić ten obrzydliwy nastrój. Najlepszym rozwiązaniem wydawały mi się zakupy w ulubionym centrum handlowym. Swoje kroki od razu skierowałam do sklepu z bielizną. Nic tak nie poprawia mi humoru, jak nowy seksowny komplecik, w którym zawsze mogę czuć się piękna i atrakcyjna. Kiedy weszłam, od razu się zdziwiłam. Za ladą zamiast An...
Czytaj całość...
Dodaj komentarz · Powrót do listy kategorii