Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Analna randka

Zawsze pociągali mnie faceci, ale dopiero kiedy miałem 26 lat zdecydowałem się na randkę z jednym z nich. No cóż, prędzej czy później musiałem wyjść z szafy. Strasznie się denerwowałem i w końcu udałem się na randkę z kolesiem poznanych przez portal randkowych. Spodobało mi się i zrozumiałem, że kobiety mnie nigdy nie kręciły. Przez jakiś czas byłem z Tomkiem, ale kiedy zerwaliśmy, znowu postanowiłem wrócić do sprawdzone strony randkowej. Tam poznałem kolesia, który przestawiał się jako OgierXXL. Tak, wiem, strasznie infantylne, ale w tamtym momencie jakoś mnie to kręciło. Chciałem się z nim umówić, ale napisał mi tylko, że to nie będzie typowa randka. W końcu wyjaśnił, o co mu chodzi.

“Umówimy się na jutro, na godzinę 18. Pojedziesz ulicą Główną, potem pierwszy zjazd w prawo, a potem masz kierować się prosto przez 5 kilometrów. Na następnym skrzyżowaniu znowu skręć w prawo, po kilometrze asfaltowa droga się urwie i zacznie się żwirówka. Będę na Ciebie czekał na jej końcu.”

Wizja spotkania z tajemniczym kolesiem nakręciła mnie, więc przed pójściem do łóżka musiałem włączyć sobie jakieś porno. Zwaliłem, myśląc o moim OgierzeXXL.

Następnego dnia w pracy nie mogłem się skupić prawie w ogóle, bo cały czas myślałem o tym, jak będzie wieczorem. Jednak przed wyjazdem ogarnęła mnie lekka panika… A co jeżeli będzie chciał mnie zgwałcić i zabić? Prawie, prawie nie pojechałem, ale w końcu stwierdziłem, że zaryzykuję. Ręce mi się pociły i przyklejały do kierownicy, kiedy jechałem do celu. Skręciłem w ostatnią drogę i po kilku minutach jazdy asfalt się urwał. Droga żwirowa była szeroka i miała kilka rozgałęzień, które prowadziły do widocznych w oddali domostw. Ja jednak jechałem dalej prosto, a serce chciało mi wyskoczyć z piersi. Droga wydawała ciągnąć się w nieskończoność, w końcu po 10 minutach zatrzymałem się. Na końcu drogi, kilka metrów od mojego auta stał inny pojazd i opierał się o niego mężczyzna. Na oko po trzydziestce, wysportowany, szczupły, z czarnymi włosami. Machnął na mnie ręką.

Niepewnie wysiadłem z samochodu i zbliżyłem się do niego. Mój OgierXXL lustrował mnie wzrokiem, ale nadal nic nie powiedział. Czułem, jak moje serce mocno bije i zacząłem mieć poważne wątpliwości co do tego, czy chce to zrobić. W końcu on wykonał pierwszy ruch, przybliżył się do mnie i po prostu namiętnie pocałować. Poczułem, jak cały stres ze mnie uchodzi i poczułem, jak moja głowa zaczyna robić się lekka a spodnie w kroku ciasne. Była późna wiosna i nie było jeszcze bardzo ciepło, ale ja poczułem, jakby było bardzo gorąco. Zacząłem błądzić rękami po ciele mojego towarzysza, który z przyjemnością poddawał się moim pieszczotom. Dłonią lekko dotknąłem go w kroku, a on pociągnął mnie do siebie. Potem pociągnął mnie za rękę i zaprowadził kawałek dalej, za samochód, gdzie już leżał przygotowany na ziemi koc. Pchnął mnie na niego i nadal namiętnie całując, zaczął dobierać się do mojego rozporka i paska. Pomogłem mu pozbyć się zbędnych dodatków, a on zaczął całować mój brzuch. Poczułem jak podniecenie we mnie narasta w każdej chwili. Kiedy ściągnąłem spodnie, mój penis stał już w pełnej gotowości. Po kilku chwilach także mój towarzysz pozbył się spodnie i bielizny, od razu zauważyłem, że jego nickname nie był tylko pustymi przechwałkami.

Wziąłem jego ogiera w usta i czułem, że nie osiągnął jeszcze maksymalnych rozmiarów. Poczułem, jak zaczął cicho jęczeć z rozkoszy, ręką zacząłem bawić się moim penisem, który teraz był duży do granic. Mój towarzysz odepchnął mnie od siebie i dał mi do zrozumienia, że to on jest stroną aktywną. Klęknąłem na pieska i lekko pochyliłem się do przodu. Mój towarzysz wyciągnął z toby położonej niedaleko koca lubrykanty i obficie posmarował nim moją dziurkę. Na początek wsadził do środka palca, a kiedy upewnił się, że całość jest dobrze nawilżona, wszedł we mnie brutalnie. Zaskoczony krzyknąłem z bólu, a on kazał mi się zamknąć. Przyciągnął mnie do siebie i zaczął poruszać się. Czułem, jak jego wielkie przyrodzenie, porusza się w środku i poczułem przyjemny ból. Złapał mnie mocno i popchnął jeszcze głębiej i mocniej, jedną ręką w międzyczasie sięgając do mojego przyrodzenia. Wystarczyło kilka minut takiej zabawy, abym doszedł do punktu kulminacyjnego. Mój znajomy mógł jeszcze bawić się przez kilka minut. Czułem jego sapanie na moich plecach i jego duże, żylaste dłonie mocno wpijały się w moje ciało. Chociaż dopiero co doszedłem, to poczułem, że zaczynam się znowu robić mega podniecony, kiedy mój znajomy tak mnie posuwał. W końcu pchnął kilka razy mocniej, dociskając tym samym swoje ciało mocno do mojego i w końcu odsunął się ode mnie, a ja poczułem, jak jego sperma spływa po moim tynku. OgierXXL pochyliłem się nade mną i pocałował w kark, a potem dał mi lekkiego klapsa.

Jeszcze przez kilka minut dochodziliśmy do siebie, a potem bez słowa, rozeszliśmy się każdy w swoją stronę. Na szczęście mojemu nowemu znajomemu nasze spotkanie się spodobało. Spotkaliśmy się jeszcze nie raz i pewnie jeszcze nie raz się spotkamy, ale może następne spotkania opiszę kiedyś indziej….

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?