Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Cudowne doświadczenie

Przyjaciółki od zawsze. Znające się od dzieciństwa. Zawsze razem. W szkole i poza nią. Powierzały sobie wszystkie sekrety. Wszystkie tajemnice. Przez te wszystkie lata, mogłaby policzyć na palcach jednej ręki, ile razy się pokłóciły.

Uwielbiały swoje towarzystwo, choć były tak diametralnie różne. Jedna bardzo nieśmiała i wycofana, introwertyczka. Druga pełna temperamentu, drapieżna, żywiołowa.

Kasię kochali wszyscy faceci. Była seksowna, w dodatku w tej uwielbiany przez mężczyzn sposób. Nie rozstawała się z mocnym makijażem, krótkimi sukienkami oraz skórzaną kurtką. Jej biżuteria, też tylko podkreślała jej siłę oraz niezależność. Zmieniała mężczyzn jak rękawiczki. Żadnemu nie udało się zatrzymać jej przy sobie na dłużej.

Wielokrotnie opowiadała Basi o swoich podbojach miłosnych, ze szczegółami. Tym bardziej zaskakujące było to, co stało się na urodzinach Basi, ale o tym za chwilę.

Na tę imprezę był zaproszony prawie cały ich rocznik. Typowa studencka popijawa. Jednak tym razem był powód do świętowania-21 urodziny Basi. Oczko. Cudowny wiek. Nikt nie szczędził alkoholu. Butelki były opróżniane w bardzo szybkim tempie. W dodatku ostra, rockowa muzyka. Tańce, luźna atmosfera. Seks wisiał w powietrzu, aż iskrzyło.

Nagle skończyły się na stole soki. Basia z Kasią poszły do kuchni po świeżą dostawę. Pech chciał, że Basia również chciała zabrać szklanki. Za dużo jak na jeden raz, jeśli w dodatku jest się już mocno pijanym. Jedna ze szklanek upadła i potłukła się. Basia chciała pozbierać potłuczone szkło i skaleczyła się.

Kasia od razu znalazła się przy niej. Uklęknęła i opatrzyła jej ranę. Przemyła i owinęła bandażem. Chociaż to na szczęście nie było nic poważnego. Gdy skończyła owijać rękę Basi, spojrzała jej w oczy. Obie poczuły, że atmosfera w pokoju się zmieniła. Ta zwyczajna bliskość zaczęła im przeszkadzać. Choć tyle razy się po przyjacielsku przytulały, poczuły, że tym razem, to coś innego. Kasia nachyliła się nad Basią i dotknęła swoimi wargami jej ust. Poczuła jak przyjaciółka, lekko je rozchyla. Wzięła to za przyzwolenie. Przyciągnęła Basię do siebie i włożyła jej język do ust. Zaczęła pieścić ich wnętrze. Wtedy przyjaciółka odskoczyła od niej jak szalona.

-Chyba nie jesteś aż tak pijana? Odwaliło Ci? Co to miało być? Nie chcę z Tobą rozmawiać! Wyjdź! Nie chcę oglądać ani Ciebie, ani Twoich zboczonych fantazji! Jak mogłaś?

Kasia bez słowa wyszła. Następnego dnia poprosiła Basię o spotkanie, powiedziała, że chce jej to wszystko wyjaśnić i przeprasza, że nie zrobiła tego wcześniej.

Po paru godzinach przyjaciółka zgodziła się na spotkanie. Ustaliły, że zobaczą się u Kasi.

Gdy Basia przyszła, to poczuła się bardzo dziwnie i smutno. W końcu tyle razy była w tym mieszkaniu. Tyle razy wspólnie śmiały się i płakały. Co teraz będzie z ich przyjaźnią? Czy przetrwa ten pocałunek?

Kasia zaproponowała jej herbatę. Przy ciepłym napoju może będzie łatwiej poruszyć ten wstydliwy dla nich obu temat. Gdy herbata była gotowa, usiadły na kanapie.

-Dobrze. Powiedz mi, o co w tym wszystkim chodzi-zażądała Basia.

-Jestem lesbijką. Wiem to od zawsze.

-Jak to? A te wszystkie Twoje podboje miłosne? Ci faceci?

-Kłamałam. Chodziłam tylko z nimi na randki. Nie przespałam się z żadnym z nich. Kiedyś próbowałam, ale nic z tego nie wyszło.

-Jestem w szoku. Czemu mi nie powiedziałaś o tym wcześniej?

-Bo…kocham Cię. Kocham Cię od wielu, wielu lat. Wstydzę się tego, ale zrobiłabym dla Ciebie wszystko.

Po tym słowach, w pokoju zapadła krępująca cisza.

-Wiesz….wczoraj….-zaczęła Basia-…..ja też poczułam podniecenie, dlatego się tak zdenerwowałam.

-Czy….-zawahała się Kasia-Czy możemy to powtórzyć?

Basia tym razem pierwsza wykazała inicjatywę. Pocałowała Kasię. Było zupełnie inaczej niż wczoraj. Robiła to dużo bardziej świadomie. Była dużo bardziej spokojna. Chciała, żeby Kasia poczuła taką samą przyjemność, jak ona czuje. Po chwili Kasia mimowolnie jęknęła. To sprawiło, że Basia również zapragnęła zrobić coś więcej. Bez słowa położyła rękę Kasi na swojej piersi. Tamta zaczęła ją delikatnie masować, nie przerywając pocałunku. Nie chciały się spieszyć. W końcu dla Basi był to pierwszy raz.

Powoli zdjęły z siebie ubrania, potęgując tylko łączące je podniecenie. Gdy już były nagie, Kasia z podziwem spojrzała na ciało Basi i powiedziała jej, że jest piękna. Ty też-odpowiedziała Basia. Znowu zaczęły się całować. Kasia zaczęła lekko pieścić piersi Basi.

Widziała, że przyjaciółka jest coraz bardziej podniecona. Włożyła rękę pomiędzy jej nogi. Z ust Basi wyrwał się jęk. Kasia poczuła, jak bardzo przyjaciółka jest wilgotna. Stanowczo położyła ją na łóżku i rozchyliła jej nogi. Przyjaciółka chciała zaprotestować, ale szybko zrezygnowała, gdy poczuła język Kasi między swoimi nogami. Wydawała z siebie jęki i chciała ciągle więcej i więcej. Nigdy przy żadnym facecie nie czuła takiego podniecenia. Czuła język Kasi w sobie i jej ręce na sutkach. Była już tak bliska spełnienia. Każda nowa pieszczota doprowadzała ją na skraj rozkoszy. Nagle orgazm nadszedł. Najsilniejszy, jaki kiedykolwiek poczuła. Miała wrażenie, że rozpada się na kawałki. Nie wiedziała już gdzie jest ani nie potrafiła złapać oddechu. Gdy ostatni dreszcz przebiegł przez jej ciało, miała ochotę popłakać się ze szczęścia. Zrozumiała, czego jej brakowało w trakcie seksu wcześniej.

Na szczęście ten pocałunek nie zniszczył jej przyjaźni. Zamienił ją jedynie na miłość. Dziewczyny szybko zamieszkały razem, aby móc być bliżej siebie na co dzień.

1 komentarz:

czwartek, 15 października 2020 19:36 przez ~zyleta

To takie romantyczne

Odpowiedz

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?