Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Seksualny debiut

Tegoroczne wakacje spędzałem na wsi. Wolałbym, podobnie jak kumple, wyjechać na obóz, upajając się urokiem słonecznej Chorwacji i nowo poznanych koleżanek, często bardzo odważnych i otwartych na nowe doświadczenia, także erotyczne. Niestety, ojciec stracił pracę, matka od ponad roku zasilała grono bezrobotnych, więc o wakacyjnym wyjeździe mogłem tylko pomarzyć. Będąc na wsi mogłem co nieco zarobić u zaprzyjaźnionych gospodarzy podczas żniw, zamierzałem przeznaczyć te pieniądze na zakup nowego skutera. Upał był niemiłosierny, żar lał się z nieba. Właśnie zaczęły się żniwa, pracy w gospodarstwie co niemiara. Pracowałem w pocie czoła, wiedziałem, że sąsiad babci potrafi dobrze płacić, uwzględniając należną premię. Czasami pomagałem mu w drobnych pracach i nigdy nie narzekałem na wynagrodzenie. Pewnego dnia w domu sąsiadów pojawiła się nieznajoma dziewczyna. Okazało się, że jest to ich krewna, na co dzień mieszkająca w Wielkiej Brytanii. Miała na imię Emilie, była moją rówieśniczką i zamierzała spędzić na wsi cały miesiąc. Emilie posiadała piękne, duże i jędrne piersi oraz bardzo kształtną pupę. Imponowała mi swoją pewnością siebie i optymizmem, złapałem się na erotycznych marzeniach z Emilie w roli głównej.

Miałem jednak świadomość, że taka dziewczyna jak ona jest dla mnie nieosiągalna. Codziennie pomagałem w gospodarstwie. Emilie w tym czasie opalała się nad jeziorem lub zwiedzała okolicę. Czasami jeździła do pobliskiego miasteczka, lubiła też bywać na dyskotekach. Nie dziwiło mnie, że wokół niej zawsze pojawiał się tłum śliniących się chłopaków. Zazdrościłem im i chciałem walczyć o Emilie, wiedziałem jednak, że nie mam szans – nie byłem ani zbyt przystojny, ani bogaty. Ot, zwyczajny chłopak, który chce w wakacje dorobić. Było niedzielne popołudnie, poszedłem nad rzekę, zamierzałem łowić ryby. Był to jeden z nielicznych dni, które miałem wolne. Nagle usłyszałem krzyki, ktoś wyraźnie wzywał pomocy. Rzuciłem wędki i czym prędzej pobiegłem w kierunku, skąd dochodziły krzyku. Ku mojemu zaskoczeniu ujrzałem w wodzie topiącą się Emilie, weszła do rzeki w miejscu, gdzie były silne prądy. Nie zważając na własne bezpieczeństwo wyciągnąłem topiącą się dziewczynę, oddychała ciężko, ale była przytomna. Dziękuję – wyszeptała resztkami sił. Nie ma za co. Trochę żałuję, że nie straciłaś przytomności, mógłbym w praktyce sprawdzić swoje umiejętności z zakresu resuscytacji, wiesz usta-usta, masaż serca – wysiliłem się na żart, by rozładować atmosferę. Usta-usta możemy poćwiczyć – odpowiedziała Emilie i przywarła ustami do moich warg. Jej pocałunek był namiętny i gorący, czułem, że mój mały przyjaciel rośnie w zatrważającym tempie. Delikatnie odsunąłem Emilie, nie chciałem być zbyt nachalny.

Coraz częściej łapałem się jednak na tym, że patrzę z pożądaniem na nową znajomą, zwłaszcza na jej piersi i kształtną pupę. Na prośbę sąsiada towarzyszyłem Emilie podczas pobytu nad wodą. Uwielbiałem patrzeć na jej jędrne, opalone ciało, mimochodem dotykałem jego najintymniejszych części, dając w ten sposób wyraźny sygnał, że bardzo chciałbym czegoś więcej. Podniecały mnie nasze pocałunki, które z każdym dniem stawały się coraz bardziej namiętne i gorące. Dwa dni przed wyjazdem Emilie przeżyłem z nią swój pierwszy raz. Dla Emilie, ku mojemu zaskoczeniu, także był to seksualny debiut. Pieściłem piersi Emilie i czułem się jak w raju. Były jędrne i sprężyste, twarde sutki czekały na dotyk moich rąk i języka. Emilie jęczała z rozkoszy, z czasem jęki przerodziły się w krzyki, jej ciało drżało. Delikatnie zsunąłem z niej majki i zacząłem pieścić dokładnie wydepilowaną cipkę. Była mokra i pachnąca. Wszedłem w nią powoli, starając się, by moje ruchy były miarowe i rytmiczne. Nasze ciała idealnie się uzupełniały, oboje przeżyliśmy wspaniałe chwile. Spuściłem się na brzuch i piersi Emilie. Dwa dni później Emilie wyjechała, ja wróciłem do domu tydzień po tym. Cały czas mamy ze sobą kontakt. Już teraz wiem, że kolejne wakacje spędzę u dziadków na wsi, a Emilie na całe wakacje przyjedzie do swoich krewnych.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?