Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Wieczory erotycznych urozmaiceń

Z mężem jesteśmy parą od ponad 10 lat i wciąż za sobą szalejemy. Nie mamy żadnych syndromów wypalenia się naszego uczucia, jeśli coś nam nie pasuje mówimy sobie o tym wprost i razem próbujemy znaleźć rozwiązanie. Co bardzo ważne nie wstydzimy się również rozmawiać o sprawach związanych z seksem, ani trochę poeksperymentować by wciąż było to dla nas niezwykle ekscytujące. W ostatni długi weekend, kiedy mieliśmy całe trzy dni wolnego postanowiliśmy wyjechać do naszego domku w górach i tam nieco poświntuszyć, z dala od dzieci i obowiązków. Na każdy dzień przygotowaliśmy sobie inną atrakcję, która miała dodatkowo podnieść poziom emocji w naszej sypialni.

Pierwszego wieczoru zadzwoniliśmy na sex telefon. Położyliśmy się wygodnie na łóżku i wybraliśmy jeden z numerów, które wyszukaliśmy w Internecie. Oczywiście z panią o niezwykle słodkim głosie rozmawiał mój mąż. Telefon był włączony w trybie głośnomówiącym, dzięki czemu słyszałam dokładnie wszystko co mówiła Ilona – jak się nam przedstawiła. Już wcześniej ustaliliśmy, że będę robić to o czym dziewczyna będzie opowiadać mojemu mężowi. Miała naprawdę aksamitny głos, który sprawił, że niemal natychmiast zrobiłam się mokra. Mój mąż również nie potrzebował zbyt wiele czasu i już po chwili ujrzałam jak jego wielki penis stoi na baczność i czeka na rozpoczęcie się akcji. Ilona wiedziała doskonale co robi. Wedle jej wskazówek zaczęłam od namiętnego ssania twardego penisa mojego męża, a następnie wskoczyłam na niego i zaczęłam ujeżdżać jednocześnie pozwalając by pieścił moją łechtaczkę. Z trudem powstrzymywałam się przed okrzykami rozkoszy, ale nie chciałam by Ilona zorientowała się co się dzieje. W końcu zażądała aby mąż wziął ją od tyłu i ostro ją rżnął. Szybko się odwróciłam i poczułam jak Marek nabija mnie na siebie z całym impetem. Orgazm był blisko i gdy poczułam ciepło jego spermy natychmiast dałam się ponieść rozkoszy i zawyłam z radości. Ilona kazała mnie serdecznie pozdrowić po czym się rozłączyła.

Drugiego dnia postanowiliśmy że do zabawy nie będziemy zapraszać nikogo obcego, ale spróbujemy nakręcić się sami. Nie chcieliśmy jednak by były to typowe podchody, więc zaczęliśmy wspólnie oglądać przeróżne sex galerie dostępne w sieci. Były to zdjęcia gorących kobiet, mężczyzn oraz par w trakcie stosunku. Kolejne fotografie rozpalały nas coraz bardziej, ale chcieliśmy więcej i włączyliśmy jeden z naszych ulubionych filmów porno. Nasza kreatywność zdecydowanie nas poniosła i tego wieczoru kochaliśmy się w sypialni, kuchni, a nawet na balkonie, nie dbając o to czy ktokolwiek nas słyszał. Kolejne ostre pchnięcia mojego męża sprawiały, że deski balkonu coraz bardziej skrzypiały, a ja nieziemsko podniecona po prostu rozpłynęłam się w rozkoszy.

Ostatniego dnia naszego cudownego erotycznego urlopu weszliśmy na sex czat i znaleźliśmy parę, która również chciała spróbować seksu przez Internet. Byli nieco młodsi od nas i tak jak my nie mieli żadnych oporów przed eksperymentowaniem. Przez godzinę wzajemnie się nakręcaliśmy przed kamerką w komputerze. Najpierw oni uprawiali namiętny seks i pozwalali się nam nakręcać, a potem my mieliśmy swój czas. Kiedy Marek zaczął mnie rżnąć byłam już ostro napalona więc bez problemu udało mi się osiągnąć nie jeden, ale dwa orgazmy. Ten sex online przeniósł nas na zupełnie nowy poziom namiętności. Nawet po powrocie do domu, mając nieco swobody korzystaliśmy z tej możliwości.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?