Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Seks – najlepszy sposób na relaks

To był naprawdę trudny dzień w pracy. Jak nigdy wszystko sypało mi się z rąk. Od samego rana wszystko szło nie tak. Na koniec dnia – jakby tego wszystkiego było mało – zalałam sobie kawą swoją ulubioną spódnicę. Wiedziałam, że będzie do wyrzucenia. Do domu szłam z duszą na ramieniu – nawet nie miałam ochoty gotować obiadu. Czekała na mnie jednak miła niespodzianka. W kuchni krzątała się moja druga połowa, która przygotowała moje ulubione danie – lasagne. Czekała też na mnie kąpiel w wannie pełnej nie tylko gorącej wody, ale także piany. Zapalone świece zachęcały do tego, aby w wodzie zanurzyć się od razu. Kiedy leżałam w wannie, do łazienki zakradł się mój P. Wymasował mi plecy, co pozwoliło mi się skutecznie odprężyć. Podał lampkę wina, co wprowadziło mnie w jeszcze lepszy nastrój. I nagle – nawet nie wiem kiedy – znalazł się w wannie razem ze mną. Przytulał się do mnie od tyłu, masując moje piersi i jednocześnie popijając wino.

Wszystkie problemy całego dnia odeszły w zapomnienie. Po chwili zaczął przygryzać płatek mojego ucha, a jego dłonie zaczęły schodzić coraz niżej. Wiedziałam, że zaraz zafunduje mi najlepsze odprężenie, jakie tylko można sobie wyobrazić. Zaczął całować moją szyję, a jego ręce pieściły moją cipkę. Zaczęłam odprężać się coraz bardziej. Wygodnie oparłam się o niego, co zapewniło mu jeszcze lepszy dostęp do mojego skarbu. Niestety, nasza wanna jest zdecydowanie za mała na seks. Wyszedł więc z niej i podał mi rękę. Kiedy wyszłam, delikatnie osuszył moje ciało ręcznikiem i wziął na ręce. Zaniósł mnie do sypialni. A tam czekała na mnie kolejna niespodzianka. Całe łóżko usłane było płatkami róż, a na szafkach paliły się aromatyczne świece. W sypialni unosił się przyjemny, ciepły zapach. Delikatnie położył mnie na łóżku i zaczął całować. Zaczął od ust i schodził coraz niżej. Nie omijał żadnego kawałka mojego ciała. Całował każdy jego centymetr z ogromnym uwielbieniem.

W jego oczach widziałam podziw dla mojego ciała. Doszedł do mojej cipki. Zaczął delikatnie rozszerzać jej wargi. Pieścił ją palcami i językiem, sprawiają, że soki zaczęły płynąć z niej z jeszcze większą intensywnością. Czułam się wspaniale. Zrelaksowana, kochana, piękna i atrakcyjna. To właśnie widziałam w każdym jego spojrzeniu.

Nagle uklęknął nade mnie i delikatnie się uśmiechnął. Wiedziałam, co zaraz nastąpi. Po chwili był już we mnie. Moje nogi oplatały wysoko jego biodra, a on poruszał się we mnie rytmicznie. Moje piersi kołysały się w rytm jego stanowczych, ale nie sprawiających mi bólu pchnięć. Czułam ciepło rozchodzące się po wszystkich zakamarkach mojego ciała. Nasze oddechy stawały się coraz szybsze i krótsze. Wiedziałam, że mamy szansę na pierwszy ten nocy wspólny orgazm. Wraz z naszymi oddechami zwiększało się tempo ruchów. Teraz nie były już delikatne. Były silne, intensywne, spragnione mojego ciała i mojej cipki. Wiedziałam, że jeszcze kilka ruchów i moją cipkę zaleje ciepła, wilgotna sperma. I tak się stało. Ale to był dopiero początek naszej wspólnej nocy...

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?