Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Pierwsza Randka

To była nasza pierwsza randka. Miałam być na niej naprawdę grzeczną dziewczynką, która ograniczy się tylko do buzi w policzek. Ale nie mogłam się powstrzymać. Ani ja, ani on. A to, co się wydarzyło, było naprawdę nieziemskie. Takiego seksu nie przeżyłam dawno. Ubrałam się tak, jak lubił. Postawiłam na rzeczy podkreślające mocno moją idealną sylwetkę. Wyeksponowane nogi, podkreślone piersi, biodra i idealnie płaski brzuch. Wiem, że go pociągam i wiem, że mu się podobam. Na pewno od dawna marzy o tym, aby mnie przelecieć. Nie znamy się przecież od dzisiaj. Przyszedł do mnie. Miała być kolacja, film, wino i to wszystko. Ale od razu wiedziałam, że na tym się nie skończy. Zakładałam, że to będzie naprawdę niesamowity seks. Dlatego postawiłam na seksowną bieliznę, która tylko może podkręcić atmosferę. Koronkowy gorset, pończochy, stringi – wszystko to miałam ochotę zrzucić z siebie, aby tylko do mnie wszedł.

Nie owijałam w bawełnę. Nigdy jeszcze mi się to nie zdarzyło, ale tym razem po prostu nie mogłam się powstrzymać. Od razu zaczęłam go całować, a on się nie bronił. Widziałam, że jest zaskoczony, że nie tego się spodziewał, ale nie miał też nic przeciwko takiemu obrotowi wieczoru. Pewnie tak naprawdę się tego spodziewał. Bardzo szybko zaczął odwzajemniać moje pocałunki. Całowaliśmy się bardzo głęboko, nasze języki po prostu szalały. Przyciągnął mnie bardzo blisko siebie, a ja poczułam, jaki jest już twardy i sterczący. Niewiele myśląc rozpięłam mu spodnie i wyjęłam jego penisa. Był duży. Naprawdę ogromny. Gruby. Wzięłam go od razu do ust. Najpierw delikatnie ssałam, ale widziałam, że on chce mocniej. Przytrzymał mi głowę i wykonał kilka mocnych pchnięć. Jeszcze nigdy tak tego nie robiłam, ale podobało mi się. Podniósł mnie po czym zaczął zdzierać ze mnie ubranie. Nawet nie wiem kiedy, a stałam przed nim całkiem naga. Odszedł kilka kroków i dokładnie mnie obejrzał. Widocznie naprawdę mu się spodobałam, bo błyskawicznie wrócił do mnie, dając mi siarczystego klapsa. Naprawdę zabolało, ale jednocześnie bardzo mi się podobało!

Podniósł mnie, każąc nogami opleść jego biodra. Trzymając mnie na rękach, podszedł do ściany tak, że plecami mnie o nią oparł. Delikatnie mnie opuścił odrobinę i wszedł we mnie. Zaczął się szybko poruszać. Czułam, jak cały wypełnia moje wnętrze,. Był duży, gruby. Bardzo gruby. Czułam jak moje ciało idealnie się do niego dopasowuje, jak świetnie go obejmuje. Byłam tak mokra, jak nigdy. Cały czas się we mnie ruszał, a jednocześnie gryzł moje sutki. Robił to naprawdę mocno. Momentami aż zaczynało to boleć. Nie przestawał się ruszać. Opuścił mnie na podłogę i wyszedł ze mnie. Odwrócił mnie tak, że stałam teraz plecami do niego. Kazał mi się pochylić i znowu we mnie wszedł. Ciągnął mnie za moje włosy tak, że moje ciało wyginało się, dając mu jeszcze lepszy dostęp. Cały czas się ruszał. Mocno, głęboko, intensywnie. Czułam, że zaraz we mnie eksploduje. Nie musiałam na to długo czekać. Nim się obejrzałam, a skończył we mnie, zalewając moje wnętrze ciepłym płynem.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?