Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Gangbang w Katowicach

Jako młoda kobieta od zawsze miałam kilka fantazji, których nie udało mi się nigdy zrealizować. Jedną z nich był seks grupowy, ale byłam trochę zbyt nieśmiała, żeby się za to zabrać, zresztą… mi się marzył gangbang z samymi facetami, a większość chłopców, z jakimi byłam, zgodziłoby się tylko na układ dwie kobiety i facet. Mnie to po prostu nie interesowało, więc myślałam, że moja fantazja pozostanie niespełniona. Pewnego dnia się to jednak zmieniło…

Historia wydarzyła się, kiedy pracowałam w hostelu w Katowicach, akurat mieliśmy mało gości, a do naszego hostelu przyjechała grupa pięciu studentów ze Stanów Zjednoczonych. Byłam jedyną młodą osobą w całym zespole, mówiłam doskonale po angielsku i miała sporo czasu, bo w hostelu tylko sobie dorabiałam na studiach. Z tym męskim towarzystwem szybko złapałam kontakt, a w oko wpadł mi szczególnie jeden chłopak, Dave. Pewnego dnia wyszliśmy całą grupą na dyskotekę, wypiliśmy trochę, pośmialiśmy się i wygłupialiśmy. Już w taksówce Dave się zaczął do mnie kleić, a alkohol rozluźnił mnie na tyle, że chętnie poddałam się jego pieszczotom. Wsuwał rękę pod moją koszulkę i kładł ją na moich udach. Widziałem te napalone spojrzenia jego kolegów, ale szczerze to niewiele sobie z nich robiłam, a nawet mi to pochlebiało, że tylu facetów patrzyło się na mnie z dużym pożądaniem. Kiedy w końcu dotarliśmy do hostelu, to zabrałam na recepcji klucze do jednego wolnego pokoju i tam poszliśmy dokończyć to, co zaczęliśmy w taksówce.

Jego język sprawnie penetrował moje usta, a sukienkę zadarł mi do góry, żeby móc łatwiej dostać się do mojej muszelki. Jego koledzy jednak nie dawali nam spokoju i co chwilę wchodzili i wychodzili, a my przerywaliśmy.

- Do jasnej cholery - zdenerwowałam się. - Albo wychodzicie, albo się przyłączacie i robimy gangbang w Katowicach!

No cóż, chyba tylko czekali na takie zaproszenie i jeden po drugim nieśmiało zaczęli się dołączać. Na początku tylko się patrzeli, jak Dave i ja się całujemy i obmacujemy, ale po dłuższej chwili Christian się do nas dołączył. Położył się obok mnie, wyciągnął swoją pałę na widok i zaczął się po niej masować, w międzyczasie całując mnie po szyi. Ale byłam wtedy napalona! W majtkach dosłownie miałam kisiel, gdybym stała, to pewni bym zemdlała z nadmiaru emocji. Mimo to starałam się udawać opanowaną, bo nie chciałam wyjść na jakąś niedoświadczoną studentką, która pierwszy raz ma do czynienia z tyloma facetami na raz.

Moi amerykański znajomi szybko przejęli inicjatywę nad całością, rozebrali się, a potem także mnie pozbawili ubrań. Wierzcie lub nie, ale poczułam się dosłownie jak królowa życia! Chociaż miałam wtedy kilka kilogramów nadwagi, a ubrana byłam całkiem normalnie. Nigdy nie przepadałam za swoim ciałem, ale wtedy, kiedy pięciu facetów poświęcało mi uwagę… czułam się bosko, seksownie, jak ich pani. Soki ze mnie dosłownie wypływały tak, że całe łóżko pode mną było kompletnie mokre, zupełnie jakbym się zsikała. Nie zwracałam jednak na to zupełnie uwagi, tylko czekałam aż w końcu jeden z nich we mnie wejdzie i porządnie przeleci.

Pierwszeństwo dostał oczywiście Dave, w końcu to jest “zasługa”, że wszystko się tak potoczyło. Może nie miał dużego penisa, ale na pewno wiedział, jak go używać. Kochaliśmy się w pozycji misjonarskiej, podczas gdy jego koledzy bawili się penisami. Jednemu z nich nawet obciągnęłam tak, że po kilku minutach wystrzelił w moje usta. Dave doszedł na mój brzuch i kiedy tylko ze mnie wyszedł, to w środku był już kolejny. Tym razem posuwał mnie Zack, który miał największą pałę ze swoim znajomych. To pewnie była zasługa jego pół murzyńskich genów. Do tego był idealnie umięśniony i chętnie bym patrzyła na niego podczas bzykania, ale od przewrócił do na brzuch i zaczął brać od tyłu. Wolał dojść w moich ustach, więc zanim skończył, to wpuścił do mojego środka kolejnego przyjaciele, a sam spuścił się na moją twarz. Jego sperma ściekała po mojej brodzie i szyi, ale zupełnie mi to nie przeszkadzało, w końcu przecież udawało mi się zrealizować moje marzenie o gangbang.

- Podwójna penetracja? - zapytał mnie Chris, a ja tylko z rozkoszą się zgodziłam.

Przenieśliśmy się na krawędź łóżka, Chris był pode mną i miał dostęp do mojej mokrej cipki, a ktoś, sama nie wiem kto, zaczął uprawiać ze mną seks analny. Na początku nawilżył mnie dobrze swoją śliną i rozluźnił lizaniem odbytu, a po chwili wprowadził członka do mojego anusa. Na początku mnie zabolało, ale poddałam się przyjemności i po kilku chwilach czułam dosłownie, jak zbliża się ogromny orgazm. Z trudem powstrzymałam się od głośnych krzyków, w końcu byliśmy nadal w hostelu i nie chciałam postawić go całego na nogi. Kiedy dochodziłam John wepchnął mi swojego kutasa do gardła i spuścił mi się do niego, więc nawet nie mogłam krzyczeć, tylko głośna zajęczałam z rozkoszy.

W tym pokoju zostaliśmy do rana, chociaż ja już nie miałam siły na żadne zbliżenie. o poranku jak gdyby nigdy nic wyszłam i po południu byłam tam w pracy. Z moimi amerykańskimi znajomymi nie miałam co prawda już okazji do uprawiania seksu, bo następnego dnia wyjeżdżali, ale do dzisiaj utrzymujemy kontakt i miło wspominamy ten czas. A ja się tylko zastanawiam, czy w hostelu ktoś się domyślił tego, co się tam wydarzyło…

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?