Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Sex w wesołym miasteczku

Dla jednych wakacje oznaczają wypoczynek, dla innych ciężką pracę. Ja zdecydowanie należałem do drugiej grupy. Jako biedny student starałem się dorobić w okresie wakacyjnym. Najczęściej była to praca przy zbiorach, w tym roku udało mi się załapać w wesołym miasteczku w Berlinie. Inne otoczenie, nowi ludzie, inny świat. Zarobki też inne, znacznie większe niż w Polsce. Biegle posługiwałem się niemieckim, więc problem z komunikacją odpadał. Cieszyłem się z tego niczym dziecko. Mieszkałem w czymś, co przypominało barak wyjęty wprost z wojennego obozu, jednak warunki lokalowe stanowiły co najmniej kwestię drugorzędną. Najważniejsza była dla mnie praca oraz Erica – piękna Niemka, córka właściciela parku rozrywki, a dokładniej parków, bo jak się okazało, wesołych miasteczek należących do ojca pięknej Niemki było kilka, znajdowały się one na terenie całych Niemiec. Erica była przeciętną dziewczyną, miała jednak duży biust i pupę – są to atuty, które powalą na kolana każdego faceta. Mnie także powaliły i to dosłownie. Dzień był wyjątkowo deszczowy i wietrzny. Klientów jak na lekarstwo, chodziłem po placu udając, że sprzątam.

Nagle usłyszałem kobiecy krzyk, można nawet pokusić się o stwierdzenie, że był to przeraźliwy wrzask. Krzyczała Erica, która wpadła do jakiejś dziury. Dół był na tyle głęboki, a ziemia na tyle śliska, że wyjście było wręcz niemożliwe. Padłem na kolana i podałem Erice rękę, szybko ją jednak puściłem, chroniąc w ten sposób siebie przed dołączeniem do niemieckiej koleżanki. Poszukałem jakąś drabinę i wpuściłem ją do dołu, zachęcając Ericę, by wyszła stąpając po szczeblach. Dziewczyna wydrapała się na górę, wyglądała jednak jak siedem nieszczęść.

Poszarpana sukienka, a raczej skrawki materiału, które kiedyś były sukienką, włosy i twarz oblepione błotem, rozmazany makijaż. Choć, umyjesz się – zaproponowałem nieświadomy tego, że Erica przywykła do nieco innych warunków. Dziewczyna skorzystała jednak z zaproszenia, mieszkała w domu na drugim końcu Berlina, nie chciała zapewne straszyć ludzi końcem świata.

- Michał, umyjesz mi plecy, coś po nich łazi – zawołała Erica. Niepewnym krokiem wszedłem do łazienki, a raczej pomieszczenia, które miało służyć jako łazienka i zobaczyłem Ericę w całej okazałości.

Po jej plecach nic nie łaziło, były czyste, skorzystałem jednak z okazji i zacząłem je masować.

- Lubisz sex? - zapytała Erica.

- Nie wiem... - odpowiedziałem wymijająco, chcąc pominąć prawdę.

- Nie miałeś kobiety? - Erica jednym ruchem ściągnęła ze mnie spodnie razem se slipkami i zaczęła pieścić moje klejnoty, była doświadczoną kochanką, potrafiła naprawdę wiele. Ssała mojego penisa, lizała jądra, przestając zawsze w chwili, gdy czułem, że za chwilę eksploduję. Po chwili zamieniliśmy się rolami. Jej cipka była mokra i gorąca, dokładnie wydepilowana. Moje doświadczenie erotyczne z pewnością było mniejsze, jednak posiadałem jakieś umiejętności, o czym świadczyła reakcja Niemki – Erica wiła się się, jęczała i krzyczała rozkoszy. W pewnym momencie odwróciłem ją tyłem, dałem jej kilka klapsów i ostro zerżnąłem. Od tego czasu Erica często pojawiała się w moim baraku, zazwyczaj wtedy, gdy byłem sam.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?