Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Seks po długiej przerwie

Kiedy wyjeżdżałam na stypendium, wiedziałam, że będzie ciężko. Obcy kraj, inny język, kultura, zwyczaje. No i rozłąka z moją wielką miłością. Wprawdzie codziennie rozmawialiśmy za pomocą komunikatorów, ale to przecież nie wszystko. W żadnym wypadku nie zastąpi to prawdziwego kontaktu. Nie mogłam już doczekać się powrotu i seksu, którego naprawdę mocno mi brakowało. Kiedy weszłam do domu, od progu przywitał mnie przyjemny zapach kolacji. Tak tęskniłam za naszym pysznym jedzeniem. Patryk przygotował moją ulubioną lasagne, która w jego wykonaniu zawsze smakowała wyjątkowo. Wiedziałam, że szykuje się równie wyjątkowy wieczór. Potrafił o to zadbać. Kiedy zjedliśmy kolację, zaprowadził mnie do łazienki. Tam czekała na mnie wanna wypełniona po brzegi wodą. Na pianie pływały płatki czerwonych róż. Cała łazienka rozświetlona była delikatnym światłem świec. Patryk pomógł mi się rozebrać i delikatnie wejść do wanny. Nim się obejrzałam, a miałam go za swoimi plecami. Siedzieliśmy w wannie razem, cudownie się do siebie przytulając. On masował mi piersi, sprawiając, że ochota na seks rosła we mnie coraz bardziej.

Wiedziałam, że to będzie wspaniały seks. Po tak długiej przerwie nie mógł być inny. Jego ręce zaczęły z moich piersi błądzić do mojej cipki, która stawała się coraz bardziej wilgotna. Soków robiło się w niej coraz więcej. Czułam, że dłużej nie wytrzymam. Patryk jakby odczytywał moje intencje i pragnienia. Wyszedł z wanny i podał mi rękę. Kiedy wyszłam, otulił mnie grubym i pachnącym ręcznikiem, wziął na ręce i zaniósł do sypialni. To, co tam zobaczyłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Cała podłoga usłana była płatkami róż, które były również na łóżku. Na szafkach – podobnie jak w łazience – stały zapachowe świece, które sprawiały, że w pomieszczeniu unosił się bajecznie przyjemny zapach. Zdjął ze mnie ręcznik i przez chwilę przyglądał się mojemu ciału, którego tak dawno nie widział. Delikatnie dotykał go w każdym miejscu, nie pomijając najmniejszego nawet fragmentu. Jakby poznawał je od nowa. A we mnie wzbierała fala podniecenia, która rosła z każdym jego dotknięciem mojej nagiej i delikatnie wilgotnej jeszcze skóry.

Jego penis już nie mógł się doczekać zatopienia w moim wnętrzu. Był sterczący i twardy. Zaczął całować moje usta, pochylając się nade mną. Nagle -bardzo delikatnie, ale jednocześnie stanowczo – zanurzył się w moim wnętrzu. Kiedy zanurzał się w mojej cipce, poczułam niesamowitą radość. Tak bardzo mi tego brakowało. Tak bardzo tego chciałam. To było cudowne. Zaczął się ruszać. Najpierw powoli, delikatnie. Potem zaczął przyspieszać. Jego ruchy stawały się coraz szybsze, coraz intensywniejsze, coraz bardziej głodne mojego ciała. Nasze ciała pokryły się kroplami perlistego potu, który lśnił w świetle świec z każdym ruchem. Nagle poczułam jak przez jego ciało zaczyna przechodzić dreszcz. Wiedziałam, że zaraz dojdzie pierwszy raz tej nocy, która miała się nigdy nie skończyć. I nie pomyliłam się: poczułam, jak wnętrze mojej cipki wypełnia się gorącą spermą...

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?