Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Balonowa miss

Młodzież z naszego osiedla spotyka się często – w domach, piwnicach, plenerze. Stanowimy zgraną paczkę. Wszyscy jesteśmy w podobnym wieku, mamy piętnaście, szesnaście, siedemnaście lat.

Pewnego razu ktoś rzucił hasło, aby zrobić wybory balonowej miss. Wszystkie dziewczyny, a było nas siedem, miały zaprezentować swoje cycki. W jury zasiedli faceci. Dziewczyna, która zostanie balonową miss, może wybrać chłopaka, który zapewni jej niezapomniane chwile rozkoszy i nie będzie ograniczał się wyłącznie do pieszczenia biustu. Na przygotowania miałyśmy miesiąc. Był to czas, aby popracować nad własnym biustem, poprawić jego wygląd i kształt. Można było robić wszystko oprócz operacji plastycznej. Zresztą na operację nie miałyśmy szans ze względów finansowych oraz formalnych – bez zgody rodziców żadna nastolatka nie może powiększać sobie piersi. Podczas wyborów miss każda dziewczyna miała opowiedzieć, w jaki sposób przygotowała się do konkursu. Aśka stwierdziła, że najlepsze jest naturalne ujędrnianie i powiększanie biustu siłą własnych dłoni, a jeszcze lepiej siłą męskich mięśni. Radziła sobie sama. Masowała, wykonywała ćwiczenia, stosowała zimne i gorące natryski. Jej piersi były okazałe, a sutki duże i sterczące, choć trochę blade – tak przynajmniej stwierdzili chłopcy.

Każdy chłopak miał prawo osobiście sprawdzić jędrność piersi dziewczyn, miętosząc i obmacując cycki. Nietrudno było zauważyć, że chłopcy podniecali się podczas tej zabawy, ich klejnoty niemalże siłą chciały wyrwać się ze spodni. Masaże stosowała także Ola, z tą różnicą, że jej piersiami zajmował się profesjonalista, czyli zawodowy masażysta. Ola nie musiała daleko szukać, jej kuzynka prowadziła salon odnowy biologicznej, w którym wykonywano także masaże. Masażysta powiedział Oli, jak powiększyć biust, uwzględniając przede wszystkim naturalne sposoby powiększania piersi. Ona także prezentowała się okazale. Zresztą większość dziewczyn szukała rozwiązań w naturalnych alternatywach. Masaże, natryski, ćwiczenia, a nawet odbijanie o piersi napompowanych balonów i piłek to tylko niektóre sposoby ujędrniania piersi. Ja i Eryka zdecydowałyśmy się zażywać tabletki na powiększenie piersi. Kupiłyśmy je w sieci i do końca nie byłyśmy przekonane, czy postępujemy słusznie, ale starałyśmy się wypaść jak najlepiej. Miałyśmy po siedemnaście lat, byłyśmy prawie dorosłe, jednak leki kupowałyśmy nie do końca legalnie. Co prawda były one dostępne bez recepty, ale nam do dorosłości brakowało kilku miesięcy. Wybory balonowej miss odbyły się w piątkowy wieczór. Był środek wakacji, spotkaliśmy się nad jeziorem.

Chłopcy dokładnie „badali” nasze cycki, miętosząc je i obmacując. Ku mojemu zaskoczeniu balonową miss zostałam ja. Pękałam z dumy, rosło też we mnie pożądanie. Doskonale wiedziałam, że chcę, aby posuwał mnie Rafał, jednak nie dałam tego po sobie poznać. Udawałam, że wybieram chłopaka. Delikatnie obmacywałam wszystkie penisy, ugniatałam jądra. Gdy doszłam do Rafała, poczułam uderzenie gorąca, a moje majtki zrobiły się mokre. Pieściłam jego klejnoty najdłużej, po czym powiedziałam, że idziemy do zagajnika. Nie chciałam pieprzyć się publicznie. Rafał okazał się doskonałym partnerem w seksie. Od razu wziął się do roboty. Zdarł ze mnie spódniczkę i majtki, a jego język zanurzył się w mojej cipce. Ssał łechtaczkę, gryzł wargi sromowe, by po chwili zanurzyć się głębiej. Krzyczałam z rozkoszy marząc tylko o tym, aby ta chwila nie skończyła się nigdy. Chwilę później Rafał wziął mnie od tyłu. Posuwał mnie ostro i energicznie, jego penis był twardy i sprawny. Ręce Rafała błądziły w okolicach moich cycków, miętosząc je i ugniatając. Momentami zahaczał też o cipkę, wyzwalając kolejne fale rozkoszy. Uprawialiśmy sex przez kilka godzin, zmieniając pozycję i wymyślając kolejne erotyczne zabawy. Czułam się wspaniale i ani przez moment nie żałowałam, że brałam udział w wyborach balonowej miss.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?