Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Internetowe sex randki

Odkąd M. mnie zostawił minęło już dobre kilka miesięcy. Od tamtej pory nie spałam z żadnym facetem. A przecież seks zawsze był dla mnie autentyczną przyjemnością. Nie mogło to tak dłużej trwać, ale na horyzoncie brak było faceta, z którym mogłabym się przespać – jak się pracuje po dziesięć godzin dziennie, to ciężko kogoś poznać. I tak wpadłam na pomysł, żeby zajrzeć do Internetu. Przecież ogłoszenia towarzyskie i sex anonse od dawna są w nim obecne. Byłam bardzo zdesperowana i niesamowicie spragniona seksu. Moje libido sięgało zenitu a ja byłam pełna nadziei, że sex oferty uratują moje życie erotyczne sprawiając, ze znów stanę się stu procentową kobietą. I na tym stanęło. Wiem, że są inne sposoby zaspokajania swoich potrzeb seksualnych, na przykład sex telefon jednak ja zdecydowanie potrzebuję fizycznego kontaktu by osiągnąć odpowiedni poziom zadowolenia. Wolę realny kontakt z fajnym facetem. I tak zaczęłam szukać porządnego serwisu, wpisując w wyszukiwarkę takie frazy, jak na przykład sponsoring – sex ogłoszenia.

Udało mi się szybko trafić na fajną stronkę, na której wypatrzyłam faceta jak marzenie. Sprawiał wrażenie inteligentnego, wydawał się atrakcyjny. Napisałam do niego, a on mi odpowiedział i tak przez dwa kolejne dni ze sobą korespondowaliśmy. Po dwóch dniach od nawiązania kontaktu postanowiliśmy się spotkać, to była naprawdę pełna emocji i uniesień randka. Przywitał mnie w drzwiach z lampką schłodzonego szampana. To był naprawdę świetny pomysł, bo naprawdę szybko się rozluźniłam – wszak nigdy nie byłam jeszcze w takiej sytuacji – ogłoszenia erotyczne i sex randki były dla mnie dotąd obce. Kiedy poczułam się bardziej swobodnie, zaczął mnie całować. Najpierw robił to delikatnie, ale kiedy jego pocałunki zaczęłam odwzajemniać, zaczął być bardziej ostry. Przygryzał zębami moją wargę, a jego ręka zaczęła mocno ugniatać moje piersi. Nim się obejrzałam, oboje byliśmy kompletnie nadzy. Moje sutki pod jego dotykiem błyskawicznie stały się twarde i sterczące, a cipka naprawdę mokra. Nie miałam już nawet ochoty dłużej czekać – gra wstępna była mi w tym wypadku całkowicie zbędna. Popchnęłam go mocno na łóżku – leżał na plecach, a jego penis dumnie się prężył.

Wiedziałam, że wie, co chcę zrobić. Nie czekałam długo – wskoczyłam na nie, nabijając się mocno i głęboko. Jego penis dokładnie wypełnił moją cipkę. Był taki duży i gruby. Od razu zaczęłam poruszać się naprawdę szybko i mocno. Jego ręce powędrowały na moje piersi, które rytmicznie podskakiwały w rytm moich ruchów. Ruszałam się tak, żeby moja łechtaczka ocierała się o jego ciało. Wiedziałam, że dzięki temu naprawdę szybko dojdę. A właśnie na orgazmie mi zależało. On liczył się dzisiaj mniej. To miał być mój wieczór i przede wszystkim mój orgazm. To ja nadawałam tempo, nie licząc się z nim. Widziałam zaskoczenie na jego twarzy, ale nie protestował. Widocznie jemu także taka gra się podobała. Moje ruchy stawały się coraz szybsze i mocniejsze. Dołączyły do mnie również jego biodra, co jeszcze bardziej spotęgowała doznania. Byłam już na skraju niesamowitego orgazmu. I wtedy przytrzymał mnie na chwilę, zwolnił tempo. Robił tak jeszcze ze trzy razy. Aż w końcu oboje doszliśmy w tym samym czasie. Wiedziałam, że właśnie o to mu chodziło, kiedy zaczął zwalniać moje tempo. To był niesamowity seks i fantastyczna noc. Spotykaliśmy się jeszcze przez jakiś czas, zawsze przeżywając autentyczną rozkosz.

1 komentarz:

piątek, 01 maja 2020 22:31 przez ~napalony

tez bym chciał to z tobą zrobić

Odpowiedz

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?