Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Sex telefon

Każdy z nas potrzebuje seksu. To przecież jedna z naturalnych potrzeb człowieka. I wszystko jest super, kiedy jest się w stałym związku i ma się z kim chodzić do łóżka. Gorzej, gdy tego stałego partnera seksualnego zaczyna brakować. I ja nagle znalazłam się właśnie w takiej sytuacji. Początkowo nawet tego nie odczułam, rzucając się w wir pracy. Z czasem jednak za seksem zaczęłam tęsknić. Zaczęłam się też zastanawiać skąd znaleźć faceta, z którym czasem mogłabym zażyć odrobiny przyjemności. I tak od słowa do słowa koleżanka podpowiedziała mi, że dobrym rozwiązaniem może być Internet. Zaczęłam szperać jeszcze tego samego wieczora aż udało mi się trafić na strony oferujące rozmowy erotyczne. Aż się zdziwiłam jak zobaczyłam ile osób jest zdecydowanych na takie zabawy. Najpierw nie byłam do tego przekonana, ale po chwili doszłam do wniosku, że przecież spróbować mogę. A może moje sex rozmowy okażą się być całkiem udane. Spośród wielu ogłoszeń wybrałam to, które najbardziej rzuciło mi się w oczy. Facet zapowiadał się całkiem nieźle. Jeszcze tego samego dnia wysłałam mu wiadomość. Nie chciałam od razu dzwonić. Chyba po prostu się wstydziłam.

Odpisał błyskawicznie, co mnie nawet zaskoczyło. Nie myślałam, że erotyczny sex telefon działa tak szybko. Zaczęliśmy wymieniać wiadomości. Aż nagle stało się: zadzwonił. Odebrałam telefon dopiero po kilku sygnałach. A okazało się, że naprawdę nie było się czego bać. Miał tak podniecający ton głosu, że w mojej cipce od razu zrobiło się mokro. Jednocześnie rozmawiał ze mną tak, że zapomniałam o całym wstydzie i zażenowaniu i po prostu oddałam się zabawie. Nawet nie wiem kiedy moja ręka automatycznie powędrowała do cipki. I tak działo się przez kolejne dwa tygodnie, codziennie. A ja coraz bardziej się do naszych rozmów przyzwyczajałam. Pewnego razu zaproponował spotkanie. Nie wiedziałam czy mam się zgodzić, ale intuicja podpowiadała mi, że to może być najlepsze, co może mnie teraz spotkać. I jak zwykle się nie pomyliłam. Zaprosił mnie do siebie, na co początkowo nie chciałam się zgodzić.

Ale po jego słodkich namowach przystałam na propozycję. Otworzył mi drzwi całkiem nagi, jego penis był duży. Dokładnie tak duży, jak go sobie wyobrażałam. Nie wiem jaki to instynkt we mnie się obudził, ale kiedy tylko zamknęły się za mną drzwi od mieszkania uklęknęłam przed nim i włożyłam penisa do swoich ust. Smakował słodko, wybornie, a ja nie mogłam się od niego oderwać. Ssałam go mocno, a z jego ust wydobywał się coraz szybszy oddech. Wiedziałam, że jak zaraz nie przestanę, to zaleje moje usta gorącą, słodką spermą. Chciałam tego jak nigdy wcześniej. Jeszcze kilka szybkich ruchów moimi ustami, a w ich wnętrzu znalazła się gorąca sperma, która szczelnie je wypełniła. Podniósł mnie z kolan, wziął na ręce i zaniósł do sypialni. Rozebrał mnie i ułożył na łóżku. Położył się obok. Wiedziałam, że to dopiero początek naszej długiej i pełnej namiętności nocy. I pomyśleć, że wszystkiemu winne są dostępne w sieci sex telefony.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?