Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Zaskoczony Marcin

Na jego przyjazd po prostu już nie mogłam się doczekać. Nie widzieliśmy się od przeszło dwóch miesięcy. Wcześniej jego wyjazdy tak bardzo mi nie doskwierały. Jakoś nigdy nie zależało mi przecież na seksie. Wystarczało mi, że porozmawialiśmy przez telefon i było naprawdę w porządku. Kiedy wyjechał, trafiłam na coś, co nazywało się „naturalna hiszpańska mucha dla pań”. Afrodyzjaki zawsze wydawały mi się bezsensownym wymysłem, ale na samej sobie sprawdziłam, że one naprawdę działają. Marcin pewnie się nawet tego nie spodziewał. Przecież nigdy nie pałałam miłością do seksu i tego typu przygód. Tymczasem przyssałam się do niego od razu po tym jak zamknął za sobą drzwi. Ledwie co zdążył odłożyć swoją torbę. Zaczęłam go mocno całować, a jego rękę pokierowałam na moje pośladki. W oczach Marcina widziałam prawdziwe zaskoczenie. Trochę czasu mu zajęło zanim zaczął odwzajemniać moje zachowanie. Ale po chwili całowaliśmy się namiętnie, a on ledwie zdołał wyszeptać swoje pytanie co się ze mną stało przez te dwa miesiące. Ja się tylko uśmiechnęłam, po chwili dodałam jednak, że to dopiero początek naszej szalonej nocy.

Zaciągnęłam go do sypialni. Popchnęłam delikatnie tak, że szybko znalazł się na łóżku. Stanęłam przed nim i zaczęłam się rozbierać. Moje ruchy były powolne, zmysłowe, delikatne. Nigdy mnie takiej nie widział, a ja nigdy nie czułam się tak podniecona i napalona jak teraz. Szybko jego oczom ukazało się moje nagie ciało. Wtedy mogłam zająć się nim. Błyskawicznie zdjęłam z niego spodnie i bokserki. Zobaczyłam jego wielkiego, naprężonego penisa, który czekał na moją cipkę. Wiedziałam, że już nie może się doczekać aż się w niej zatopi. Ale to nie miało skończyć się tak szybko. Musiał uzbroić się w cierpliwość. Na początek moje usta zajęły się jego penisem. Wiem, że to lubił, ale dotąd robiłam to naprawdę bardzo rzadko. Teraz postanowiłam dać mu prawdziwą przyjemność. Zaczęłam powoli, delikatnie, stopniowo przyspieszając. Mój język kręcił kółka wokół jego penisa, a moja ręka zaciskała wokół niego. Marcin cicho jęczał, delikatnie zaczął też poruszać biodrami. Widziałam, że chce więcej i więcej.

W pewnym momencie przestałam. Czas na dalszą część naszej dzisiejszej gry. Usiadłam na nim, a jego penis zatopił się w moim wnętrzu. Byłam niesamowicie podniecona i bardzo, bardzo morka. Nie wiedziałam, że silny afrodyzjak dla kobiety może aż tak mocno działać. Poruszałam swoimi biodrami szybko, intensywnie, jednocześnie dłonie położyłam na piersiach. Ściskałam sutki, przez co stawały się jeszcze większe i bardziej sterczące. Marcin jęczał, wzdychał i wił się coraz bardziej. Widziałam, że jest naprawdę zachwycony. Nagle poczułam jak z jego penisa wydobywa się ciepła sperma, wypełniając po brzegi moje spragnione jej wnętrze. Doszliśmy oboje...

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?