Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Nieśmiała maturzystka

Mam na imię Karolina i właśnie przygotowuję się do egzaminu maturalnego. Jestem dość poukładaną dziewczyną, nie mam zbyt wielu znajomych, nie chodzę często na imprezy i przez to też nie mam okazji do spotykania się z chłopakami. Ale chyba jak każda dziewczyna w tym wieku chcę zaznawać bliskości z mężczyzną i poczuć rozkosz jaką daje seks. Niestety ze względu na mój charakter nie jest to takie proste, dlatego postanowiłam spróbować w nieco inny sposób.

Pewnego wieczoru zdecydowałam się wejść na sex czat i tam odnaleźć facetów, którzy chcieliby się ze mną spotkać i najzwyczajniej w świecie mnie zerżnąć. Początkowo tylko obserwowałam toczące się rozmowy i coraz bardziej się nakręcałam. Nagle na moim ekranie ukazała się prywatna wiadomość od jednego z uczestników dyskusji. Na załączony przez niego zdjęciu widniał wspaniały penis. Od razu zaczęłam sobie wyobrażać jak biorę go w swoje usta, a moja cipka natychmiast zrobiła się mokra.

Nieznajomy zapytał czy chcę pogadać i poprosił abym wysłała mu jakieś swoje sex fotki. Trochę się krępowałam, ale przecież nikt miał się nie dowiedzieć, że to właśnie ja, dlatego już po chwili mężczyzna po drugiej stronie mógł się napawać widokiem moich jędrnych piersi i cipki, którą wypełniał sporych rozmiarów wibrator. Marcin, bo tak miał na imię, zaczął opowiadać mi jak masturbuje się patrząc na moje ciało na zdjęciach. Każde jego zdanie sprawiało, że robiłam się coraz bardziej czerwona z podniecenia, a moja szparka miarowo pulsowała, domagając się jakiejś akcji. Poprosiłam Marcina żeby również pokazał mi nieco więcej swojego ciała, a on udostępnił mi swoją sex galerie, w której znajdowało się naprawdę wiele zdjęć! Starałam się mu opisywać to co ze sobą robię, jak masuje moją łechtaczkę i powoli doprowadzam się do rozkoszy, ale nie byłam w tamtym momencie zdolna do wyrażenia tego w słowach. Oczywiście było cudownie, ale to wciąż nie było dla mnie wystarczające i podzieliłam się tą myślą z Marcinem.

On także przyznał, że sex online nie jest jego ulubioną formą zaspokajania swoich pragnień seksualnych. Nie zastanawiając się długo zaproponowałam więc spotkanie i to tego samego wieczoru. Marcin był zaskoczony, ale po chwili zgodził się i zapytał czy spotykamy się u mnie czy u niego? Trochę się przestraszyłam, że on nie zdaje sobie sprawy z mojego wieku – przecież nadal mieszkałam z rodzicami! Postanowiła go nie uświadamiać o tym i umówiliśmy się w jego mieszkaniu, które znajdowało się po drugiej stronie miasta. Nie pamiętam jakiej wymówki użyłam żeby wyrwać się z domu o tej porze, ale godzinę później byłam u niego. Miał około 30 lat i wcale nie przeraziło go, że jestem małolatą. Zapytał tylko czy chcę to zrobić delikatnie czy na ostro, po czym jedynie podwinął moją spódnicę, zerwał ze mnie majtki i zaczął mnie rżnąć na kuchennym stole. Było mi dobrze i chciałam jeszcze! Czułam w sobie jego wielkiego, nabrzmiałego kutasa i rozkosz zalewała całe moje ciało! Doszłam dużo szybciej niż bym tego chciała, ale Marcin był na tyle dobry, że „poczęstował” mnie swoim penisem jeszcze kilka razy tej nocy.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?