Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Jedna Noc

Niedługo skończę 40 lat i do tej pory wydawało mi się, że mam dość poukładane i przede wszystkim szczęśliwe życie. Świetna praca, którą lubią, przystojny i fajny mąż oraz dwójka uroczych dzieci. Wszystko szło po mojej myśli aż do pewnego sierpniowego wieczoru. To był piątek, następnego dnia mieliśmy wyjechać na długo wyczekiwane rodzinne wakacje do Hiszpanii. Niestety mąż siedział do późna w biurze, twierdził, że musi pozamykać wszystkie sprawy przed wyjazdem. Było mi go naprawdę szkoda, dlatego około 21 postanowiłam zrobić mu pyszną kolację i zawieźć do pracy. Portier znał mnie bardzo dobrze, dlatego wpuścił mnie bez żadnego problemu. Dotarłam na piętro, na którym mieściła się firma męża i się przeraziłam, bo usłyszałam kobiecy krzyk. Pobiegłam szybko w stronę z której dobiegał ten odgłos, mając nadzieję, że uda mi się pomóc biedaczce. Kiedy otworzyłam drzwi jednego z biur zobaczyłam jednak, że kobieta krzyczy raczej z rozkoszy, a to dlatego, że mój mąż posuwa ją w dupę! Nie myśląc wiele wybiegłam szybko, chcąc znaleźć się w swoim samochodzie.

Kiedy do niego dotarłam, wcisnęłam pedał gazu i mknęłam przed siebie nie wiedząc gdzie pojechać. Znalazłam się poza miastem, na jakimś totalnym odludziu, kiedy złapałam gumę! No tak! Jak coś się wali to najlepiej od razu wszystko! Zjechałam na bok i zaczęłam walić pięściami na oślep, wyjąc przy tym z rozpaczy… Po jakichś 20 minutach trochę się uspokoiłam i zaczęłam szukać zapasowego koła, ale oczywiście nie było go w bagażniku. Miałam ochotę usiąść i płakać, ale zadzwoniłam po pomoc drogową, która zjawiła się wyjątkowo szybko. Przyjechał jeden młody chłopak, który wyglądał jak młody bóg. Zastanawiałam się co taki przystojniak robi w takiej pracy, przecież mógłby być modelem. Nie wiem dlaczego, ale cała moja złość i rozpacz zamieniła się nagle w pożądanie. Patrzyłam na tego chłopaka i pragnęłam, żeby nabił mnie na swojego kutasa. Kiedy skończył i podszedł z uroczym uśmiechem powiedzieć ile ta usługa kosztuje, mimowolnie wypowiedziałam słowa, których do tej pory się wstydzę. Zapytałam: „Czy mógłbyś mnie przelecieć?”. Chłopak przez chwilę patrzył na mnie i nie wiedział co robić, a ja położyłam rękę na jego penisie i delikatnie ścisnęłam.

Teraz wiedział, że nie żartuję. Jeszcze kilka sekund się wahał, po czym zapytał w którym samochodzie chcę to zrobić. Oczywiście wybrałam jego maszynę. Jeśli mam być rżnięta przez mechanika to tylko w jego wozie! Przed wejściem do samochodu zatrzymałam się żeby ściągnąć spodnie i majtki, wiedząc, że tak będzie wygodniej. Kiedy się pochyliłam mechanik przyparł do mnie i poczułam jak w jego spodniach stwardniał cudowny penis. Złapał mnie za włosy, odchylił moją głowę i wepchnął do ust swój język. Był brutalny, ale tego właśnie chciałam. Opierałam się o siedzenie w wozie, a on zsunął swoje brudne spodnie i wszedł we mnie wyjątkowo mocno. Był ogromny, nigdy nie miałam faceta, który tak szczelnie zapełniłby moją cipkę. Z każdym pchnięciem czułam coraz większe pożądanie i chciałam ciągle więcej! Nagle wyjął swoje kutasa, nie wiedziałam co się dzieje, a on wepchnął mi go w moją pupę! Taaak! To było to! Przez cały czas tego potrzebowałam! Rżnął mnie, a ja doznałam najlepszego orgazmu w życiu! Nie obchodzi mnie, że było to na skraju lasu jak jakaś dziwka, bo to było w tym najlepsze!

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?