Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Sex w pociągu

Pociąg wlókł się powoli niczym przysłowiowe flaki z olejem. Podróż do Zakopanego powinna trwać osiemnaście godzin, dlatego wykupiłem kuszetkę. Nie wiem kto i gdzie popełnił błąd, ale oprócz mnie w przedziale były jeszcze dwie kobiety, w dodatku lesbijki. Zabawiały się ze sobą zupełnie nie zwracając uwagi na moją obecność. Początkowo czułem się zażenowany, jednak po dłuższej chwili stwierdziłem, że potraktuję to jak film porno na żywo. Patrzyłam jak dwie młode laski całują się i pieszczą. W pewnym momencie jedna z nich gdzieś wyszła, wróciła kwadrans później informując koleżankę, że otrzymała klucz od przedziału i mogą iść na całość. Chciałem krzyknąć, że ja też tu jestem, ale ugryzłem się w język, udając, że śpię. Czarnula zamknęła przedział, otwierając jednocześnie niewielki kuferek. Wyjęła różowy wibrator w kształcie penisa i zaczęła nim pieścić blondynkę. Miałem ochotę przelecieć jedną i drugą, ale wciąż udawałem, że śpię. Blondynka położyła się wygodnie, jej obfity biust spływał na boki. Czarnulka rozłożyła jej nogi i zaczęła ssać cipkę blondyny. Zauważyłem, że blondyna jest niewydepilowana, w przeciwieństwie do swojej koleżanki czy kochanki – zwał jak zwał. Czarnula ssała i lizała cipkę blondynki, pieszcząc jej sterczące sutki. Blondyna jęczała i wiła się jak piskorz, czarnula nie przestawała. W końcu w cipce blondynki znalazł się wibrator, słychać było ciche brzęczenie, przerywane jękami blondyny. Potem blondyna przyklękła, prezentując wydatny tyłek. Już miałem zeskoczyć ze swojej kuszetki i zerznąć ją od tyłu, ale bałem się, że ją spłoszę.

Mój penis wyrywał się ze spodni, więc zaspokoiłem się sam, spoglądając raz po raz na igraszki lesbijek. Wibrator wibrował w tyłku blondynki, ta jęczała, wiła się i krzyczała z rozkoszy. Na koniec czarnula przyłożyła jej kilka klapsów i zażądała zmiany ról. Teraz blondyna robiła dokładnie to samo, co przed momentem czarnula, choć ruchy blondyny były znacznie łagodniejsze. Mimo masturbacji czułem nieodpartą chęć dołączenia do trójkąta, stwierdziłem więc, że raz kozie śmierć i chrząknąłem kilka razy.

- O cholera – zaklęła czarnula – zapomniałam, że to przedział dla trzech osób.

- Chętnie dołączę – zażartowałem, mając nadzieję, że lesbijki zgodzą się na męskie towarzystwo.

- Nie ma sprawy, ale musisz obrobić dwie cipki – powiedziała czarnula. Zeskoczyłem z kuszetki i w pośpiechu zdjąłem spodnie. Czarnula i blondyna wypięły swoje tyłeczki, a ja po kolei pieprzyłem jedną i drugą, dając upust zgromadzonej spermie. Rżnąłem je ostro, jak dziwki, które nie zasługują na odrobinę ludzkiego traktowania. Czarnula i blondyna jęczały z rozkoszy, krzyczały, prosiły o jeszcze. Waliłem z całych sił, nie żałowałem ani sobie, ani im. W podziękowaniu zrobiły mi loda. Spuściłem się każdej na cycki. Zanim dotarliśmy do celu zdążyłem zerżnąć je kilka razy, ostro i brutalnie, dokładnie tak, jak chciały. Użyłem też różowego wibratora, który sprawdzał się zarówno cipce, jak i w odbycie. Wibrator mam do dziś, jest to niezwykła pamiątka, która przypomina mi niezapomnianą podróż do Zakopanego.

2 komentarze:

piątek, 01 października 2021 00:29 przez ~Cotojest

Obrzydliwe. Przez takie dziadostwa ograniczeni faceci potem sobie wyobrażają, że lesbijki lubią facetów. Każda lesbijka by takiemu zasadziła solidnego kopa i tyle by je widział ; ))

Odpowiedz
czwartek, 17 grudnia 2020 12:06 przez ~Little_Trickyy

Ahhh, bardzo gorące, ale mogłoby być dłuższe ;)

Odpowiedz

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?