Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Ostra jazda

Na świecie nie ma chyba człowieka, który nie lubiłby sexu. W każdy razie ja nikogo takiego do tej pory nie poznałem. Znam ludzi, którzy skaczą z kwiatka na kwiatek, znam też takich, którzy są wierni niczym przysłowiowy pies. Ja osobiście należę do osób otwartych na nowe doświadczenia, co nie oznacza, że w czasie, gdy byłem w związku, zdradzałem swoją kobietę. Obecnie jestem, jak to mówią, wolnym ptakiem, dlatego też mogę sam decydować o tym, z kim uprawiam sex, gdzie i w jaki sposób. Mam tylko jedną zasadę - nie korzystam z usług płatnych panienek. Stać mnie na to, ale nie wiedzę takiej potrzeby. Nigdy nie miałem problemy, by znaleźć chętną, jestem przystojnym mężczyzną, w dodatku dobrym w te klocki. W zasadzie to jeden mój klocek jest szczególnie dobry i wyjątkowo zwinny. Tegoroczna wiosna w zasadzie nie różniła się od innych. Żądny kobiecego ciała czekałem na letnie upały, czyli czas, gdy kobiety zaczną zrzucać to i owo, prezentując swoje wdzięki. Niespodziewanie kumpel zaproponował mi udział w amatorskim filmie erotycznym.

- Tematem jest ostra jazda, ale chodzi o to, aby to była gra. Nie wolno znęcać ci się nad tą dziewczyną ani tym bardziej jej uderzyć, tzn. masz udawać, że ją bijesz, ale w taki sposób, by oglądający widzieli przemoc, a młoda nie czuła bólu i nie miała siniaków.

W nagrodę możesz sobie poruchać atrakcyjną dziewczynę – tłumaczy Robi. Po krótkiej chwili zgodziłem się na eksperyment, stwierdziłem, że może być co najmniej ciekawie. Agnieszka miała dziewiętnaście lat i nie posiadała żadnego doświadczenia w tego typu produkcjach. Chciała sobie dziewczyna na wakacje zarobić. Zapewniłem ją, że będę udawał groźnego, ale tak naprawdę nigdy jej nie uderzę.

- Ale pamiętaj, że zamierzam solidnie cię przelecieć – mrugnąłem do młodej, chcąc w ten sposób rozładować nieco napiętą atmosferę. Agnieszka była szczupłą, długonogą szatynką o zielonych oczach, dużej pupie i jędrnym biuście. Wyglądała smakowicie. W obcisłej mini i kusej bluzeczce zachęcała do zabawy. Po uzgodnieniu szczegółów zaczęliśmy nakręcanie filmiku. Początkowe sceny musieliśmy powtarzać kilka razy, zaczęło mnie już to nudzić, więc postanowiłem być sobą, nie udawać nikogo. Energicznym krokiem wszedłem do pokoju, w którym była Agnieszka. Chwyciłem ją w pasie i szepnąłem chrypiącym głosem, nieznoszącym sprzeciwu:

- Mam na ciebie ochotę, maleńka – po czym wsunąłem rękę w jej majtki, unieruchamiając przy tym i zamykając usta, w końcu miało być hardcorowo, przynajmniej z pozoru.

Młoda udawała, że próbuje się wyrwać z mojego uścisku, robiła to bardzo dobrze, w niektórych momentach miałem wrażenie, że jest zawodową aktorką. Przełożyłem młodą przez kolano i dałem jej kilka klapsów, niezbyt mocnych, choć brałem silny zamach. Poczułem, że ciało Agnieszki przyjemnie drży. Wyjąłem niewielki wibrator i włożyłem go dziewczynie do pupy, zwiększając siłę wibracji. Młoda próbowała się wyrwać, trzymałem ją na tyle mocno, że była bez szans. Krzyczała głośno, prosiła, bym przestał, ja jednak wiedziałem, że młoda chce więcej. Położyłem ją na sofie i zacząłem posuwać. Jej cipka była ciasna i mokra. Zachowałem delikatność, skupiając zabawę na piersiach Agnieszki - były twarde i jędrne, jej nabrzmiałe sutki skakały niczym polne koniki.

W pewnym momencie poczułem, że zbliżam się do finału. Delikatnie wyjąłem penisa i spuściłem się na gorące cycki Agnieszki. Rozmazując spermę na jej młodym ciele stwierdziłem, że lepiej być sobą niż udawać. A filmik okazał się super produkcją.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?