Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Pierwszy anal z seksowną studentką

Ta historia przydarzyła mi się, kiedy nocowałem u moich znajomych. Kasia i Artur to dobra para moich kolegów, znamy się od podstawówki. Jesteśmy jeszcze studentami, a Kasia z Arturem mieszkają w innym mieście i wyszło tak, że nie widzieliśmy się prawie przez dwa lata. Kiedy zaprosili mnie na długi weekend do siebie, to wiedziałem, że nie mogę im odmówić.

Kiedy w końcu dojechałem na miejsce, to prawie nie poznałem Kasi. Przez dwa lata sporo zapuściła włosy i zmieniła kolor, pozbyła się aparatu na zęby, a dodatkowo okulary zamieniła na soczewki - zrobiła się z niej po prostu fajna laska, a nie tylko “miła dziewczyna”. Za to Artur tylko trochę przytył i na głowie pojawiła mu się łysina.

- Niestety, ale do jutra wieczorem będziesz musiał zająć się Kasią - poinformował mnie kolega. - Wypadła mi mega ważna sprawa na uczelni, muszę wrócić po ważne dokumenty do rodzinnego domu i dostarczyć je jak najszybciej.

- Zajmę się nią najlepiej, jak będę umiał - odpowiedziałem z uśmiechem.

Kasia oczywiście nie próżnowała i od razu zagoniła mnie do pomocy przy porządkach, a Artur w końcu wyjechał.

- Wiesz, trzymasz się lepiej niż pamiętam - powiedziała mi, kiedy akurat pomagałem jej przesuwać sofę, żeby za nią poodkurzać. - No i pomagasz przy sprzątania, a to jest sexy - Kasia puściła mi oczko.

Miała na sobie krótkie spodenki, a kiedy się schylała, to miałem ochotę ją po prostu brać od tyłu. Jej krągły tyłeczek sprawił, że ciężko było mi się skupić na powierzonych mi zadaniach.

- Napuściłam wodę do wanny, może się przyłączysz? - powiedziała do mnie kilka godzin później, kiedy wielkie porządni się skończyły.

Dosłownie mnie zamurowało, a ona tylko się szeroko uśmiechnęła i pociągnęła do łazienki. Stanęła przodem do wanny i zaczęła zrzucać z siebie ubrania. Na początek koszulka i stanik, który poszybował na umywalkę. Potem schyliła się ściągając spodenki i majtki za jednym razem, a mi się ukazał doskonały widok na jej wypięty tyłeczek i słodziutką cipkę. Mój kutas już stał w pewnej gotowości, żeby ją spenetrować. Kasia weszła do wanny i zaczęła namydlać swoje cycki, a mi nie pozostało nic innego jak rozebrać się i wskoczyć do dużej wanny razem z nią. Pomogłem jej namydlić jej małe ale jędrne cycuszki, a także szyję i ramiona. Pod wodą wyszukałem jej cipkę i zacząłem ją pieścić. W odpowiedzi na moje pieszczoty Kasia przymknęła oczy i zaczęłam cicho jęczeć.

- Może przeniesiemy się do pokoju? - zaproponowałem, bo wanna raczej ograniczała moje ruchy.

- Z przyjemnością - odpowiedziała i przeszliśmy na łóżko. Kasia była tak rozluźniona, że nawet nie wytarła swojego ciała i cała mokra położyła się na łóżku. Położyłem się obok niej i zacząłem jej całować, a jedną ręką nadal masowałem jej łechtaczkę, aż do osiągnięcia przez nią orgazmu. Jej ciało wygięło się seksownie, a Kasia tylko krótko krzyknęła.

Następnie odwróciła się na brzuch i wypięła swój słodki tyłeczek. Zacząłem go pieścić i już miałem przystąpić do działania, kiedy powiedziała do mnie:

- Tylko nie w cipkę, bo ona jest tylko dla Artura.

W tym momencie trochę się zawahałem, bo nigdy nie miałem laski chętnej na anal.

- Już to robiłaś? - zapytałem jej, bo nie chciałem zadać jej bólu.

- Nigdy z facetem, ale z zabawkami tak - odpowiedziała.

Poczułem się wyjątkowo, bo mogłem się rozdziewiczyć analnie. Jej druga dziurka była ciasna, bardzo ciasna. Z początku miałem trudność w nią wejść, więc potrzebna była odrobina dodatkowego nawilżenia. Dopiero żel intymny pomógł mi bez problemów przecisnąć się przez jej ciasną dziurkę. Widziałem, że Kasię strasznie to podnieca, bo jej cipka wręcz ociekała sokami. Na początku poruszałem się powoli, chociaż było to bardzo trudne, bo po prostu miałem ochotę ją zerżnąć. Mój penis wsuwał się do jej dziureczki, która była tak ciasna, że ledwo mogłem się w niej zmieścić. Widziałem jednak, że jej się to podoba. Mi też się podobało, kiedy mój kutas wchodził do jej zgrabnego tyłka.

Kasia zaczęłam oddychać coraz głośniej i lekko ruszać swoim tyłeczkiem, co jeszcze bardziej przybliżyło mnie do szczytowania. Próbowałem odsunąć ten moment, ale jej ciepła i ciasna dziurka sprawiała z każdą sekundą, że czułem jeszcze większą przyjemność. W pewnym momencie złapałem ją mocno za boki i kilka razy pchnąłem kilka razy. Kasia krzyknęła, ale nie wiem czy z wielkiej rozkoszy, czy z bólu. Przed oczami mi się zakręciło, spuściłem się do jej słodkiego tyłeczka, a sperma zaczęła z niej wypływać, chyba jeszcze nigdy nie miałem tak mocnego orgazmu.

Kasia padła na plecy, a ja nie miałem chwili odpoczynku, bo wiedziałem, że muszę od razu zabrać się do roboty. Językiem doprowadziłem jej do orgazmu, Kasia krzyknęła z rozkoszy. Po tak męczącym wieczorze po prostu zasnęliśmy obok siebie, a następnego dnia rano jeszcze raz się kochaliśmy - tym razem klasycznie. Za kilka miesięcy znowu jadę odwiedzić Artura i Kasię.. mam nadzieję, że znajdziemy trochę czasu dla siebie, żeby powtórzyć naszą analną przygodę.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?