Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Sex bez gumy w ogrodzie

Z Magdą chodziłem wtedy od kilku lat. Akurat siedzieliśmy w ogrodzie, który był otoczony jedynie siatką. Co prawda na wsi nie ma takiego dużego ruchu, jak w mieście, ale zawsze ktoś przechodził niedaleko, a to do sklepu, czy też na spacer. Magda ma cudowne ciało, a wtedy była jeszcze doskonale opalona, więc nie miała problemów aby opalać się topless. Wylegiwała się na leżaku i czytała książkę, a jej cudowne ciemne włosy tylko trochę zakrywały bujne piersi. Jej ciemne sutki sterczały, drażnione powiewami lekkiego wiatru.

- Wiesz, że ma na ciebie szaloną ochotę? - powiedziała mi Magda, kiedy akurat wróciłem z domu z butelką zimnej wody, która doskonale gasiła pragnienie w taki upał. - Może bym nawet pozwoliła Ci na sex bez gumy - zaczęła mnie zachęcać. Niestety, ale Magda nie chciała nigdy spróbować bez gumy, więc zawsze musieliśmy kochać się w ten sposób, chociaż wielokrotnie powtarzałem, że chciałbym spuścić się na jej tyłek. A tyłek miała warty grzechu, wyćwiczony, okrąglutki…

- Chodźmy więc do domu - powiedziałem jej, skuszony wizją zajebistego seksu.

- Ale po co? - odparła mi moja ukochana. - Przecież możemy to zrobić tutaj, jak na plaży…

Faktycznie, jakiś rok wcześniej zdarzył nam się seks na plaży, ale to było w nocy i w okolicy nie było żywej duszy. A tutaj przecież ktoś mógł nas zobaczyć, bo siatka nie dawała żadnej ochrony przed wzrokiem zainteresowanych. Zawahałem się, chociaż wizja bycia podglądanym… no cóż, kręciła mnie od dawna.

Magda nie czekała na moją decyzję, tylko do mnie podeszła i zaczęła całować, a następnie lekko pchnęła na rozłożony na ziemi koc. No cóż, z taką siłą argumentów nie było co się spierać i poddałem się jej woli. Usiadła na mnie okrakiem, a ja mogłem pieścić jej cycuszki, które teraz wisiały nad moją twarzą. Magda zsunęła ze mnie spodenki i zaczęła go pocierać przez dół od stroju kąpielowego. Musiała być mokra od dawna, bo miała z przodu już sporą plamę. Mój penis stanął w gotowości, zachęcony takimi pieszczotami. W kilka chwil pomogłem jej pozbyć się zbędnej bielizny. Cipka Magdy była cudownie wilgotna i aż połyskiwała w pełnym, południowym słońcu. Idealnie wygolona na gładko, dosłownie zachęcała do tego, żeby wsadzić do jej wnętrza mojego penisa. Złapałem Magdę za biodra i przyciągnąłem ku siebie, delikatnie wkładając penisa do jej cipki. Od razu pomyślałem, że sex bez gumy jest dużo lepszy, po raz pierwszy mogłem całym sobą poczuć jej wilgotną i ciepłą cipkę. Miałem dosłownie ochotę zerżnąć ją, jak nigdy wcześniej. Namiętnie się całowaliśmy, podczas gdy ona podskakiwała na moim penisie.

Kątem oka zauważyłem, że ktoś przechodził przed naszą siatką, ale w tym momencie akurat w ogóle mnie to nie obchodziło, bo uczucie seksu bez gumki było naprawdę zajebiste i nie miałem ochoty przestawać. Chwyciłem Magdę za biodra i zacząłem ją jeszcze mocniej posuwać, tak aż zaczęła jęczeć. Zmieniliśmy pozycję i teraz brałem ją na czworaka, to moja ulubiona pozycja z Magdą, bo mam doskonały widok na jej ciałko od tyłu. Mój penis zatapiał się w jej rozgrzanej cipce, dosłownie jak w maśle, a ona z rozkoszy prawie krzyczała. Ktoś znowu przechodził niedaleko siatki, ale speszony przyśpieszył kroku i szybko się oddalił. Czułem, że niedługo dojdę, więc przyśpieszyłem, a ostatniej chwili wyjąłem penisa i spuściłem się na tyłeczek i plecy Magdy. Krople spermy spływały po jej spoconym i opalonym ciałku.

Oczywiście musiałem jeszcze zadbać o przyjemność mojej kobiety, więc położyłem ją na plecach, bezpośrednio na trawie i zacząłem lizać jej cipkę. Magda po prostu uwielbia seks oralny, więc nie mogłem jej odmówić tej przyjemności, skoro pozwoliła się zerżnąć bez ogumienia. Całowałem jej cipkę i wewnętrzną stronę ud, a po chwili mój penis znowu stał w pełnej gotowości.

- Wejdź we mnie - zajęczała rozkosznie, kiedy ssałem jej łechtaczkę. Nie czekając na powtórzenie, wszedłem w nią w pozycji misjonarskiej, a moja dziewczyna zarzuciła mi nogi na plecy. Kiedy ją posuwałem, to jej cycuszki podskakiwały rytmicznie. Magda zaczęła dochodzić, mogłem to poznać po jej twarzy. Na szczęście ja miałem jeszcze spory zapas czasu, więc spokojnie mogłem ją posuwać bez gumki. Zacząłem zwiększać tempo, a ona zaczęła wręcz krzyczeć z rozkoszy. Ścisnęła nogi na moich plecach, kiedy miała orgazm. Przegryzła swoją wargę, a jej twarde sutki sterczały spomiędzy jej rozrzuconych włosów. Wyciągnąłem penisa z jej cipki i dokończyłem ręką, spuszczając się na jej umięśniony brzuszek.

Potem jeszcze przez jakiś czas leżeliśmy nago na trawie i się całowaliśmy przez dłuższą chwilę. Jakaś kobieta za ogrodzeniem zauważyła, że jesteśmy nadzy i zaczęła coś marudzić po nosem.

- Może się chce Pani do nas przyłączyć? - zawołałem za nią, Magda zachichotała, a kobieta uciekła speszona.

- Będziesz chciał to jeszcze powtórzyć? - zapytała mnie ukochana, a ja oczywiście jej przytaknąłem. W końcu… kto nie chciałby kochać się z piękną kobietą bez gumy, w ogrodzie? I zapewniam Was, że jeszcze nie raz, nie dwa powtórzyliśmy to… ale może więcej napiszę następnym razem.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?