Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Pokaz dla seksownego sąsiada

Pierwszy raz zobaczyłam go tego lata. Wchodziłam do domu. Gdyby nie włosy oprószone siwizną i zmarszczki wokół oczu, to nigdy bym nie powiedziała, że jest to facet po pięćdziesiątce. Niezwykle seksowne ciało, jakby dopiero wyszedł z siłowni. Miałam doskonały widok na umięśnione ciało mojego seksownego sąsiada Igora, który pomimo tego, że nie był młodzieniaszkiem, na pewno mógłby wygrać z niejednym facetem w moim wieku. Sama mam 27 lat, ale kiedy go zobaczyłam, to od razu bym mu się oddała.

Igor wprowadził się do sąsiedniego domu, który przez lata stał pusty. Niedoszli sąsiedzi wybudowali go, a potem wyjechali za granicę. Przyzwyczaiłam się do tego, że dom jest pusty, więc sporym zaskoczeniem byli nowy sąsiedzi. Postanowiłam się z nimi przywitać. Okazało się, że oprócz Igora mieszkać tam będzie jego żona i nastoletnia córka. Byłam trochę nie w sosie, kiedy okazało się, że jest on żonaty. Ale cóż mogłam zrobić? Miałam jednak na niego okropną ochotę…

Sobotniego poranka obudziły mnie rano jakieś hałasu. Kurcze, jak ja nie lubię wstawać rano. Strasznie mnie to poirytowało i wkurzona podeszłam do okna sypialni. Zobaczyłam, że na sąsiedniej działce mój nowy sąsiad rozładowuje coś jakieś kawałki blachy z busa. Wysoki, dobrze zbudowany, jest ciało było całe spocone mimo, że dopiero była siódma rano. Nie mogłam oderwać od niego wzroku. W pewnym momencie, kiedy tak się przyglądałam mu, ściągnął koszulkę. Zobaczyłam jego wyrzeźbione ciało i z wrażenia otworzyłam usta. To był facet warty grzechu! Zaczęłam dziwić się, dlaczego ktoś taki jak on nadal jest ze swoją żoną, która była zaniedbana i miała lekką otyłość. Odsunęłam się lekko od okna, przyglądając mu się, ale nie chciałam być zauważona. Stałam tam dosyć długi czas, dopóki Igor nie skończył pracy i nie poszedł do domu. Wróciłam do łóżka i cały czas myśląc o nim, zaczęłam bawić się moją myszką. Szybko doprowadziłam się do przyjemności, ale nadal nie mogłam przestać o nim myśleć.

Kilka dni później znowu obudziłam się rano. Nie mogłam spać, podeszłam wyjrzeć przez okno. Chociaż był dopiero świt, to Igor już był na podwórku i przekopywał ogródek. Widziałam, jak jego mięśnie prężą się pod koszulką. Poczułam podniecenie. Zwróciłam uwagę na jego duże i silne dłonie, którym pozwoliłabym bez dwóch zdań dotykać mnie wszędzie tam, gdzie miałby ochotę. Poczułam mrowienie na dole. Zrzuciłam z siebie szlafrok i stałam w kusej, seksownej piżamce w oknie, patrząc na mojego seksownego sąsiada. Przez spodenki piżamki zaczęłam masować moją cipkę, w końcu zsunęłam je do dołu. Byłam cała mokra, a nabrzmiała łechtaczka domagała się pieszczot. Nachyliłam się bliżej okna, jedną ręką oparłam się o parapet. Masowanie cipki sprawiało mi ogromną przyjemność, szczególnie dlatego, że ciągle mogłam patrzeć na Igora. Przyjemność we mnie narastała, a mięśnie raz po raz napinały i rozluźniały. Przymknęłam oczy, poczułam, jak zbliża się fala orgazmu. Poczułam mocne skurcze cipki i błogą przyjemność, która zaczęła rozlewać się po całym ciele. Otworzyłam oczy i zauważyłam, że Igor stoi oparty o łopatę i patrzy się wprost na mnie. Od razu się zaczerwieniłam i jak oparzona odskoczyłam od okna.

Wieczorem, kiedy po pracy wróciłam do domu, w skrzynce na listy znalazłam liścik od niego “Nie krępuj się. Igor”. Poczułam jak policzki robią się czerwone i szybko uciekłam do domu. Przez kilka dni go unikałam, chociaż ciągle widywałam go na podwórku i zadziwiająco często patrzył w okno mojej sypialni… W końcu postanowiłam pokazać mu coś więcej. Tego poranka czekałam na niego. Ubrana byłam jedynie w stanik oraz koronkowe majtki. Igor pojawił się na zewnątrz o świcie i od razu podszedł pod moje okno, żeby zobaczyć, czy tam jestem. Kiedy mnie zobaczył, podniósł rękę w powitalnym geście i szeroko się uśmiechnął. Mogłam rozpocząć mój show.

Delikatnie kręcąc biodrami, zaczęłam zsuwać z siebie majteczki. Widziałam, że patrzył na moje ciało jak w hipnozie. Kiedy zrzuciłam z siebie majtki i lekko zawachałam się co dalej, Igor podciągnął koszulkę i ściągnął ją przez głowę. Poczułam, jak robi mi się jeszcze goręcej. Rozpięłam stanik i rzuciłam go w kąt. Przez chwilę masowałam piersi. Potem z parapetu wzięłam przygotowane już tam wcześniej duże dildo. Mój ulubiony gadżet.

Zabawkę włożyłam pomiędzy piersi, przesuwałam je do góry, od czasu go czasu liżąć jego czubek. Widziałam dokładnie, że w spodniach Igora rośnie namiot, co jeszcze bardziej mnie podniecało. Włożyłam dildo do ust, tak głęboko jak tylko mogłam, aż z moich oczu popłynęło kilka łez. Potem zaczęłam końcówką gadżetu erotycznego masować swoje sutki. Jedną nogę postawiłam na krześle, dając mu doskonały widok na moją cipkę. Nie czekając, wsunęłam dildo w siebie i zaczęłam się masturbować tak mocno, jak nigdy wcześniej. Widziałam w jego oczach szalone pożądanie, chęć pieprzenia się ze mną na sto sposobów. Z podniecenia lały się ze mnie soki. Igor dyskretnie zaczął masować swoje kutasa przez spodnie, nie mógł oderwać ode mnie wzroku. Przyjemność szybko we mnie narastała i po chwili miałam silny orgazm. Moja cipka zaciskała się na sztucznym kutasie, a moja twarz wykrzywiła się w grymasie przyjemności. Igor nadal tam stał i wiedziałam, że miał ochotę mnie zerżnąć. Jednak na dzisiaj miałam dość zabaw. Posłałam mu słodkiego buziaczka na pożegnanie i zaciągnęłam zasłonę.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?