Wyszukiwarka ogłoszeń towarzyskich Opowiadania erotyczne
Powered by SzukajDivy.pl

Grzeczna suka

Zawsze byłam grzeczną suką dla mojego Pana. W końcu każda grzeczna suka wie, że może za to czekać ją nagroda. Mój Pan mógł mnie pieścić jak chciał, bić jak chciał, a ja tylko grzecznie czekałam na swoją nagrodę.

- Przebież się - powiedział pewnego dnia. - Zaraz Ci coś wybiorę.

Zajrzał do obszernej szafy z bielizną. Przerzucił w rękach skórzany gorset, zastanowił się chwilę nad koronkowym komplecikiem, a w końcu wybrał dla mnie obcisłe body z dziurą wyciętą na cipce.

- Masz to ubrać suko - rzucił ubranie do mnie. - Szybko.

Zaczęłam ściągać z siebie ubrania, które miałam na sobie. Spodnie, bluzka, stanik, majtki, skarpetki - każdy element ściągałam szybko, rozrzucając je w pośpiechu. Mój Pan nie lubi, kiedy jestem powolna.

- Idealnie suko - powiedział i podszedł. Klepnął mnie w pośladek. Potem znowu, mocniej. I trzeci raz. Pośladek mnie zapiekł, usta wykrzywiłam w grymasie.

Body było wykonane z cienkiego, ciemnego materiału spod którego prześwitywały moje sutki. Wycięcie na cipce było duże, przez body widać było moją fryzurę intymną - cienkie paseczek, reszta wygolona na zero, dokładnie taką fryzurę lubi mój Pan. Pan przyglądał się mi przez dłuższą chwilę. Odszedł na kilka kroków i zmierzył mnie swoim wzrokiem. Na jego ustach pojawił się uśmiech.

- Chodź tu suko - krzyknął. Od razu do niego podbiegłam. Kiedy zbliżyłam się do niego dostałam w twarz z otwartej dłoni. Zasyczałam, przez co uderzył mnie jeszcze mocniej. Dobra suka powinna zawsze być cicho.

- Na pieska suko - krzyknął, a ja rzuciłam się na kolana. - Wydaje mi się, że muszę nauczyć się jeszcze większej dyscypliny.

Złapał mnie na pośladki, klęknął za mną. Z tej pozycji miał doskonały widok na moje obydwie dziurki, a body udostępniało mu do nich drogę bez żadnych przeszkód. Włożył do środka trzy palce. Chociaż byłam wilgotna, to mimo wszystko lekko mnie zabolało. Zacisnęłam jednak usta, aby mu tego nie pokazywać. Mój Pan trochę się mną pobawił, zaczęło robić mi się mocno, ale wiedziałam, że coś jest nie tak. Był trochę niespokojny, jakby na kogoś czekał… Wcale się nie myliłam. Kilkanaście minut później zadzwonił dzwonek do drzwi. To byli jego przyjaciele, których dobrze znałam z poprzednich spotkań.

- Muszę się przekonać, czy naprawdę jesteś dobrą suką i zasługujesz na nagrodę - powiedział mi mój Pan. Jego kolega, Marek, od razu się do mnie przylepił. Obmacywał mnie, bawił jak szmacianą lalką, podczas gdy mój Pan zaprosił gości do salonu i zaczął rozlewać alkohol. Potem Marek kazał mi być jego podnóżkiem. Szczerze nienawidziłam go, być zawsze nieprzyjemny i pozwalał sobie na więcej niż Pan. Uklękłam na czworaka, a ona usiadł na sofie i oparł o mnie nogi. Byłam wypięta tyłem do mojego Pana i Tomka, którzy mieli doskonały widok na mnie. Zaczęły sztywnieć mi ręce, czułam ból w plecach. Czułam się wkurzona, upokorzona tym, że mój Pan w ogóle nie zwracał na mnie uwagi. Jakiś czas później na imprezę ktoś przyprowadził kilka dziwek. Chociaż nadal byłam odwrócona tyłem do mojego Pana, to słyszałam jego rozmowy i to, że zabawiał się z jedną z dziewczyn. Tak po prostu, w salonie ze swoimi znajomymi. Żeby dostać się na takie spotkanie trzeba było zdobyć zaufanie mojego Pana. Wszystko, co działo się za zamkniętymi drzwiami miało za nimi pozostać.

Byłam w pozycji na pieska już ponad dobrą godzinę, bolało mnie wszystko, a orgia rozkręciła się. Jakaś parka położyła się na podłodze i zaczęli się bzykać. W końcu mój Pan przypomniał sobie o mnie i kazał mi wstać. Plecy mnie paliły.

- Jesteś dobrą i cierpliwą suką, czeka cię za to nagroda - powiedział.

Zaprowadził mnie do swojej sypialni, gdzie czekało jeszcze dwóch kolesiów.

- Ale najpierw, musisz nam pomóc trochę opróżnić nasze jądra.

Pan spuścił spodnie, a ja uklękłam przed nim. Uwielbiam lizać jego wielkiego, gładkiego penisa. Ma dużą główkę, którą zawsze ssę namiętnie. Pan jednak szybko mnie popchnął w stronę swoich towarzyszy, którzy już byli gotowi. Ktoś inny wszedł przed drzwi i stanął z boku, wyciągając swoją pałę ze spodni. Facet po prawej mojego Pana wystrzelił pierwszy. Lepka i słona sperma uderzyła mnie w twarz, bo właśnie zajmowałam się lizaniem jąder mojego pana. Spłynęła mi po policzku i spadła na dekolt. Inny facet spuścił mi się w ustach, właśnie kiedy zajmowałam się jego fiutkiem.

- Teraz czas na twoją nagrodę suko - powiedział mój Pan. Złapał mnie za włosy i rzucił na łóżku. Brutalnie wszedł we mnie. Nawet nie musiał ściągać ze mnie body. Dokładnie tak jak lubię. Moja cipka zrobiła się już bardzo mokra podczas oralu, więc Pan wszedł we mnie jak w masło. Jakiś facet stał z boku i przyglądał się, waląc sobie w międzyczasie. Przez drzwi wszedł Tomek, który nie czekając na zaproszenie rozebrał się i dołączył, wpychając mi swojego penisa do gardła.

Poczułam jak zaczyna mi brakować powietrza, po policzkach popłynęły mi łzy. Gardło rozpierał mi przyjemny, rozkoszny ból. Mój Pan posuwał mnie coraz modniej, silnie złapał mnie za biodra i kilka razy mocni przycisnął, a potem wyjął penisa ze mnie i doszedł na mój brzuch. W tym samym momencie zaczęłam szczytować ja. Mój Pan doskonale wie, kiedy zaczynam dochodzić, więc tylko kilka razy mocno potarł moją łechtaczkę, pozwalając mi doprowadzić przyjemność do końca. Na końcu Tomek spuścił się głęboko do mojego gardła.

Pan i jego przyjaciele zostawili mnie na łóżku. Obolałą, pokrytą spermą, spełnioną.

Dodaj komentarz:

Twój pseudonim
Treść
Jak miał na imię Adam Mickiewicz?